Drugi kierowca autokaru przerywa milczenie. Relacjonuje tragiczny wypadek na Węgrzech
Drugi kierowca autokaru, Grzegorz Wojtoń, przedstawił swoją wersję wydarzeń po tragicznej katastrofie na Węgrzech, w której zginęło 12 osób. Odrzucił doniesienia o koziołkowaniu pojazdu oraz problemach zdrowotnych kolegi, wskazując na brak barierek ochronnych przy stromej skarpie. Wobec zatrzymanego kierowcy sąd w Miszkolcu orzekł areszt, a śledczy badają m.in. wątek zaśnięcia za kółkiem.

