Kulisy kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego i plany rządu
Premier Donald Tusk podjął próbę umieszczenia Macieja Berka w Trybunale Konstytucyjnym, co ma na celu przejęcie kontroli nad sądem konstytucyjnym i odwołanie jego prezesa Bogdana Święczkowskiego. Plan ten, przygotowany w ścisłej tajemnicy, wywołał napięcia w koalicji rządzącej oraz ostrą krytykę opozycji i ekspertów wytykających upolitycznienie urzędu. Koalicja liczy na sejmową większość i zakłada, że ewentualny sprzeciw prezydenta Karola Nawrockiego nie zablokuje wejścia Berka do składu TK.
