Zorganizowane grupy zbieraczy w Beskidzie Niskim
W ostatnich dniach w lasach Beskidu Niskiego odnotowano obecność licznych grup obywateli Rumunii, którzy zajmują się masowym pozyskiwaniem darów lasu. Osoby te wczesnym rankiem są przywożone przez samochody z rumuńskimi tablicami rejestracyjnymi w wyznaczone rejony, a następnie po południu odbierane wraz z zebranymi grzybami. Zbieracze koczują na polach biwakowych i leśnych parkingach, przeczesując teren tyralierą lub szerokim frontem.
Pozyskane grzyby są na miejscu czyszczone, segregowane, układane w skrzynkach, a następnie wywożone poza granice Polski. Skala tego zjawiska oraz specyficzny sposób poruszania się obcokrajowców wywołują niepokój wśród lokalnych mieszkańców i rodzimych grzybiarzy.
Działania służb i mandaty za wjazdy do lasu
Przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie wskazują, że zbieranie grzybów przez obywateli Unii Europejskiej nie narusza polskich przepisów. Polskie prawo nie limituje bowiem możliwości pozyskiwania runa leśnego przez osoby przebywające w kraju legalnie.
Wiemy, że to ludzie ubodzy, którzy na zbieraniu runa mogą u nas zarobić na życie. Za samo zbieranie grzybów nie możemy ich traktować inaczej niż naszych rodaków, bowiem polskie prawo nie limituje możliwości zbioru runa leśnego. Dopóki nie popełniają przestępstwa i legalnie przebywają u nas, są traktowani jak każdy obywatel Unii Europejskiej
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie podawała, że pojawiały się doniesienia o rzekomym straszeniu polskich grzybiarzy oraz wymuszaniu od nich znalezionych grzybów, jednak w tej sprawie nie odnotowano formalnych zgłoszeń.
Reakcja straży leśnej i policji
Choć samo zbieranie grzybów jest legalne, służby interweniują w przypadkach innych wykroczeń popełnianych przez obcokrajowców. W miniony weekend strażnicy leśni z nadleśnictw Dukla i Rymanów nałożyli osiem mandatów za nieuprawniony wjazd pojazdami do lasu.
W ciągu minionego weekendu Straż Leśna z nadleśnictw Dukla i Rymanów nałożyła osiem mandatów karnych na obywateli Rumunii za nieuprawniony wjazd do lasu. Przyjmują te mandaty z pokorą, uiszczając karę w gotówce
W odpowiedzi na sytuację służby, takie jak policja i Straż Graniczna, zostały poinformowane o sytuacji, zwiększyły liczbę patroli i prowadzą wspólne patrole w rejonach, gdzie zbieracze są najbardziej aktywni, a także monitorują miejsca ich noclegów.
