Zmiana czasu z 24 na 25 października

Przejście z czasu letniego środkowoeuropejskiego (UTC+2) na czas środkowoeuropejski (UTC+1), znany jako zimowy, następuje tradycyjnie w ostatni weekend dziesiątego miesiąca. Wskazówki zegarów zostaną cofnięte z godziny trzeciej na drugą, dzięki czemu niedziela przyniesie dodatkową godzinę, a noc będzie dłuższa. Większość współczesnych urządzeń elektronicznych dokona tej korekty samoczynnie, podczas gdy tradycyjne mechanizmy i niektóre sprzęty domowe wymagają ręcznego przestawienia.

Nowy rozkład zyskuje wymiar praktyczny dla transportu oraz zatrudnienia. PKP Polskie Linie Kolejowe wprowadziły specjalne rozwiązania dla 29 pociągów kursujących w noc zmiany czasu, które w momencie korekty będą miały zaplanowany postój trwający około sześćdziesięciu minut. Osoby wykonujące obowiązki zawodowe w godzinach nocnych mogą natomiast spędzić w zakładzie pracy o jedną godzinę dłużej.

Pracownicy pełniący dyżur nocny w trakcie zmiany czasu z letniego na zimowy faktycznie przepracowują jedną godzinę więcej, za co przysługuje dodatkowe wynagrodzenie, a Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, że w razie przekroczenia norm przysługuje także rekompensata za nadgodziny.

Właściciele samochodów również muszą pamiętać o korekcie czasu, ponieważ nie każdy pojazd wyposażony jest w automatyczną aktualizację zegara pokładowego.

Wpływ na zdrowie i opinie Polaków

Przesunięcie wskazówek wywołuje u wielu obywateli zaburzenia naturalnego rytmu dobowego, objawiające się gorszym samopoczuciem, problemami z zasypianiem, ogólnym zmęczeniem oraz dezorientacją. Specjaliści ze Stanford Medicine przeanalizowali wpływ tych zjawisk na organizm człowieka i sformułowali wnioski, według których rezygnacja z comiesięcznych regulacji i ustanowienie stałego czasu zimowego mogłoby przynieść wymierne korzyści medyczne, takie jak redukcja przypadków udarów mózgu czy spadek wskaźników otyłości.

Wyniki sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster pokazują dużą niechęć społeczną do przestawiania zegarków. Przeciwko dotychczasowym praktykom opowiedziało się 61 proc. respondentów, natomiast zwolennikami sezonowych korekt jest zaledwie 15 proc. uczestników badania.

Brak decyzji o zniesieniu zmian czasu w UE

Choć debata nad rezygnacją z dwukrotnego przestawiania zegarków toczy się we wspólnotowych instytucjach od 2018 roku, ostateczne porozumienie wciąż nie zostało wypracowane. Komisja Europejska przedstawiła w 2018 roku propozycję zniesienia zmiany czasu, która została poparta przez Parlament Europejski, ale utknęła w Radzie UE. Główną przeszkodą pozostaje brak koordynacji między państwami członkowskimi odnośnie wyboru stałego czasu.

Nasze stanowisko pozostaje niezmienne od 2018 r., kiedy przedstawiliśmy współustawodawcom wniosek w tej sprawie. To państwa członkowskie są w najlepszej sytuacji, by podjąć decyzję dotyczącą czasu. Od tamtej pory, a minęło już osiem lat, projekt ten utknął w Radzie UE. Państwa członkowskie nie osiągnęły jeszcze porozumienia, ale jesteśmy gotowi konstruktywnie z nimi współpracować, by to się udało

Kaisa Itkonen

Komisja Europejska zapowiedziała przeprowadzenie analizy skutków ewentualnego odejścia od sezonowych zmian czasu, której wyniki mają zostać opublikowane przed końcem 2026 roku. Badanie to ma wesprzeć państwa członkowskie w podjęciu ostatecznej decyzji.

Nowy harmonogram rządu na lata 2027–2031

Krajowe władze podjęły decyzję o kontynuacji dotychczasowego mechanizmu, publikując 15 października 2026 roku projekt rozporządzenia regulującego zmiany czasu na lata 2027–2031. Dokument ten określa ramy prawne dla wprowadzania i odwoływania czasu letniego na kolejne pięć lat, czyli do 2031 roku. Opublikowany harmonogram pozostaje w pełni spójny z unijnym planem przewidującym kolejne przejście na czas letni w marcu 2027 roku.

Opublikowanie projektu rozporządzenia przez Kancelaria Prezesa Rady Ministrów oznacza, że polskie władze nie przygotowują się do likwidacji zmiany czasu, lecz do przedłużenia obecnego systemu. Do czasu przyjęcia nowych przepisów na szczeblu unijnym, sezonowe przestawianie zegarków pozostaje w Polsce obowiązującym standardem.