Historyczne zwycięstwo Zjednoczonej Listy

Centrowy sojusz Zjednoczona Lista (AS), kierowany przez urzędującego premiera Andrisa Kulbergsa, odniósł zdecydowane zwycięstwo w wyborach parlamentarnych na Łotwie. Po zliczeniu głosów formacja uzyskała 35,3 proc. poparcia. Wynik ten jest uznawany za najlepszy rezultat osiągnięty przez jedno ugrupowanie w wyborach do Saeimy od 1993 roku.

Niska frekwencja i wyniki innych ugrupowań

Głosowanie odbyło się przy wyjątkowo niskiej frekwencji, która wyniosła 51,8 proc. Był to najniższy wskaźnik uczestnictwa w wyborach parlamentarnych na Łotwie od odzyskania niepodległości w 1990 roku.

Drugie miejsce zajęła prawicowo-populistyczna partia Łotwa na Pierwszym Miejscu (LPV) z wynikiem około 13 proc. głosów. Na trzecim miejscu uplasował się sojusz Władza Suwerenna/Nowi Łotysze, kojarzony z reprezentacją mniejszości rosyjskojęzycznej, który uzyskał blisko 11,7 proc. poparcia.

Kształt przyszłego parlamentu

Do łotewskiego parlamentu wejdą również Zjednoczenie Narodowe, partia Postępowi oraz centroprawicowa Nowa Jedność. Związek Zielonych i Rolników (ZZS), będący częścią dotychczasowej koalicji rządzącej, nie przekroczył 5-procentowego progu wyborczego. W skład obecnego gabinetu obok ZZS wchodziły także AS, Zjednoczenie Narodowe oraz Nowa Jedność.

Rozbieżności w prognozach mandatów

Źródła podają rozbieżne dane dotyczące ostatecznej liczby mandatów dla poszczególnych partii. Według części wyliczeń Zjednoczonej Liście może przypaść 41 lub 42 miejsca w 100-osobowym parlamencie.

Różnice pojawiają się również w szacunkach dla innych ugrupowań, w tym sojuszu Władza Suwerenna/Nowi Łotysze, któremu przypisuje się od 14 do 15 mandatów, oraz Zjednoczenia Narodowego i Postępowych, gdzie wskazuje się odpowiednio 10 lub 11 oraz 9 lub 10 miejsc.

Kontekst polityczny i przyszłość rządu

Andris Kulbergs objął urząd premiera na około cztery miesiące przed wyborami. Zmiana na stanowisku szefa rządu nastąpiła w wyniku upadku gabinetu byłej premier Eviki Siliny, co było konsekwencją incydentu z naruszeniem przestrzeni powietrznej Łotwy przez ukraińskie drony.

Obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, wskazywanym przez komentatorów telewizji LTV, jest kontynuacja współpracy rządowej Zjednoczonej Listy z Sojuszem Narodowym oraz Nową Jednością.