Ostre zarzuty pod adresem byłej liderki Polski 2050

Rafał Kasprzyk, który obecnie reprezentuje klub parlamentarny Centrum i pełni funkcję sekretarza generalnego w nowo powstałej Unii Centrum, odniósł się w programie Debata Gozdyry na antenie Polsat News prowadzonym przez Agnieszkę Gozdyrę do ostatnich zawirowań w swoim dawnym ugrupowaniu. Polityk skrytykował sytuację w Polsce 2050, oceniając ją jako żałosny obraz upadku wartości.

Oczywiście. To jest tajemnica poliszynela, że ta przerwa techniczna była spowodowana pewnymi działaniami z zewnątrz, które ktoś sprowokował

Rafał Kasprzyk

Kwestia technicznej przerwy i domniemanych ingerencji

Kasprzyk przywołał zdarzenia z przeszłości, gdy drugą turę głosowania na szefa partii przerwano, uzasadniając to wystąpieniem nieprzewidzianych trudności technicznych. Zdaniem polityka, incydent ten wynikał z celowej ingerencji podmiotów zewnętrznych, które dążyły do wywołania takiego efektu.

Dopytywany przez prowadzącą Agnieszkę Gozdyrę o dowody, poseł otwarcie przyznał, że ich nie posiada, ale dodał, że nie było możliwości technicznych, by w trakcie głosowania doszło do takich anomalii bez ingerencji osób mających wgląd w wyniki.

Współpraca i obawy dotyczące systemów głosowania

Kasprzyk zadeklarował, że po bliskiej współpracy w zarządzie nie wyobraża sobie dalszych relacji z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz.