Wyniki wyborów i sytuacja prawna polityka

W niedzielę w Brazylii odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w których urzędujący prezydent Luiz Inacio Lula da Silva pokonał senatora Flavio Bolsonaro. Zwycięzca uzyskał 51,79 proc. głosów, natomiast hiszpański rywal otrzymał 48,21 proc. przy frekwencji na poziomie 80,8 proc. Wkrótce po ogłoszeniu wyników brazylijska prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające, czy w kampanii wyborczej senatora doszło do nielegalnego finansowania zagranicznego. Śledczy badają również podejrzenia o pranie pieniędzy oraz przyjmowanie korzyści majątkowych od oskarżonego o korupcję bankiera.

W poniedziałek, dzień po głosowaniu, brazylijska policja wyznaczyła Flavio Bolsonaro 24 godziny na oddanie paszportów. Ponieważ polityk nie podporządkował się temu poleceniu, jego dokumenty podróży zostały unieważnione. Z doniesień medialnych wynika, że senator obawiał się natychmiastowego zatrzymania w związku z toczącymi się przeciwko niemu postępowaniami.

Kulisy wyjazdu przez Argentynę

Media poinformowały, że Flavio Bolsonaro opuścił terytorium Brazylii, udając się do Argentyny. Według doniesień senator miał dotrzeć do przygranicznego miasta Puerto Iguazu, skąd prywatnym samolotem odleciał w stronę Stanów Zjednoczonych. W podróży towarzyszyła mu żona oraz dwie córki. Brazylijczycy mogą podróżować do Argentyny bez paszportu, posługując się dowodem osobistym, co ułatwiło przekroczenie granicy.

Sytuacja wokół granicy pozostaje niejasna, gdyż władze Argentyny zapewniły, że w ich oficjalnych rejestrach nie ma zapisu o przekroczeniu przejścia przez senatora. Podobne ustalenia przekazało źródło w brazylijskiej policji federalnej. Mimo to portal G1 wskazał, że polityk mógł przeprawić się przez Międzynarodowy Most Tancredo Neves, choć po interwencji rządu Brazylii argentyńskie służby zdementowały oficjalne potwierdzenie tego faktu.

Wsparcie amerykańskiej administracji

Departament Stanu USA potwierdził, że zamierza przyznać wizy wjazdowe Flaviowi Bolsonaro oraz członkom jego rodziny. Według doniesień medialnych amerykańska administracja, w tym zaangażowany w proces według niektórych mediów Marco Rubio, miała uczestniczyć w organizacji tego wyjazdu, a polityk może ubiegać się o azyl. Prezydent Donald Trump publicznie oświadczył, że poparłby udzielenie wizy, kwestionując jednocześnie rzetelność brazylijskich wyborów.

Powiązania rodzinne i wyroki

Sytuacja senatora odbywa się w cieniu wyroków ciążących na jego rodzinie. Ojciec Flavio, były prezydent Jair Bolsonaro, odsiaduje wyrok 27 lat pozbawienia wolności za przygotowania do zamachu stanu w 2022 roku. Z kolei jego brat, Eduardo Bolsonaro, został skazany przez sąd w Brazylii na cztery lata więzienia. Wyrok ten dotyczy działań Eduardo polegających na lobbowaniu wśród amerykańskich polityków w celu objęcia sankcjami brazylijskich urzędników i sędziów, co miało wpłynąć na proces jego ojca.