Skan z fałszywą informacją o zatrzymaniu
Rafał Brzoska opublikował w mediach społecznościowych zrzut ekranu z aplikacji mobilnej Facebooka, na którym widać sponsorowany post uderzający w jego dobre imię.
Fotografia została wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji i przedstawiała postać przypominającą biznesmena w kajdankach oraz policjantów przeszukujących luksusowy dom.
Dołączony do grafiki fałszywy wpis informował o tragicznym końcu przedsiębiorcy i odsyłał do zewnętrznej strony internetowej.
Przedsiębiorca udostępnił zrzut ekranu z aplikacji mobilnej Facebooka, na którym widać fałszywą informację o jego zatrzymaniu przez policję.
Reakcja dzieci i ostry apel do zarządu Mety
Sprawa szczególnie dotknęła rodziny biznesmena, ponieważ na fałszywy materiał natrafiły jego małoletnie dzieci i zaniepokojone zapytały ojca o całą sytuację. W odpowiedzi na ten incydent założyciel InPostu skierował bardzo ostre słowa pod adresem polskiego zarządu koncernu Meta. Wskazał, że osoby kierujące firmą w Polsce wiedzą o procederze naruszeń od ponad dwóch lat i nie mogą zasłaniać się niewiedzą. Przedsiębiorca w ostrych słowach wezwał osoby odpowiedzialne za działalność koncernu do zmiany zatrudnienia.
Jak napisał w mediach społecznościowych, polscy reprezentanci operacyjnego kierownictwa Mety są marionetkami w światowym koncernie i biorą udział w przestępczej działalności. Biznesmen powołał się także na dane, według których szesnaście procent zysków Mety pochodzi z fake newsów i fałszywych reklam.
Wieloletni konflikt i wcześniejsze ataki na rodzinę
Szef InPostu rzucał rękawicę firmie Zuckerberga wielokrotnie, a w 2024 roku rozpoczął kampanię przeciwko Mecie uwrażliwiającą na ryzyka związane z deepfake'ami i kradzieżą wizerunku.
Wcześniej w spamie na Facebooku pojawiały się również fałszywe informacje o aresztowaniu, pobiciu i śmierci żony biznesmena, Omeny Mensah, co pokazuje, że jego bliski krąg padający ofiarą ataków mierzy się z tym problemem od lat.
