Akcja ratunkowa i pomoc dla rannych

Na miejscu katastrofy kolejowej w Toledo w środkowej Hiszpanii wciąż prowadzona jest akcja ratunkowa. W czwartek służby ratunkowe kontynuowały operację wydobywania wraków dwóch zderzonych pociągów.

Lokalne władze regionu Kastylii-La Manchy poinformowały, że łączna liczba pasażerów przebywających w szpitalach wynosi prawie 200. W samych placówkach medycznych Kastylii-La Manchy hospitalizowanych pozostaje 50 osób, przy czym stan 15 z nich lekarze ocenili jako ciężki.

Szpital Uniwersytecki w Toledo odwiedziła hiszpańska para królewska, która spotkała się z osobami poszkodowanymi w tym tragicznym zdarzeniu.

Przebieg i wstępne przyczyny wypadku

Do wypadku doszło w środę rano na trasie między miejscowościami Los Yebenes i Urda w prowincji Toledo. W dwóch zderzonych pociągach dużych prędkości, należących do przewoźników Iryo oraz AVE, podróżowało łącznie ponad 540 osób.

Do krytycznej sytuacji doprowadziły problemy techniczne z infrastrukturą LZB, która zarządza ruchem na hiszpańskich liniach wysokich prędkości. Po wystąpieniu anomalii mechanizm w trybie automatycznym unieruchomił sześć składów, lecz po kilku minutach wszystkie otrzymały zezwolenie na kontynuację jazdy. Wówczas jednostka przewoźnika Iryo nie zdołała ruszyć, a pociąg AVE otrzymał zielone światło do dalszej jazdy, mimo przeszkody na torach.

Pracownik centrum sterowania nie wydał maszyniście żadnego ostrzeżenia ani rozkazu zatrzymania.

Służby badające sprawę rozważają, czy przyczyną zdarzenia był błąd personelu odpowiedzialnego za nadzór nad sygnalizacją podczas awarii.

Świadkowie i uczestnicy relacjonowali dramatyczne sceny ucieczki pasażerów przez okna oraz akcję ratowania uwięzionych ludzi.

Wcześniejsze doniesienia mówiły o 69 ofiarach śmiertelnych, jednak najnowszy raport Komisji do spraw Badania Wypadków Kolejowych opublikowany przez agencję EFE zweryfikował ten bilans do 74 zmarłych.

Działania żandarmerii i ostrzeżenia przed oszustami

W obliczu zaistniałej sytuacji hiszpańskie służby porządkowe wezwały rodziny osób, z którymi nie ma kontaktu, do kontaktu z dedykowanymi placówkami. Punkty te otwarto w Toledo, Kordobie, Sewilli oraz Madrycie, gdzie krewni mogą przekazywać informacje niezbędne do weryfikacji tożsamości ofiar, w tym próbki materiału genetycznego.

Do czwartkowego poranka odnotowano 64 zgłoszenia od osób poszukujących swoich bliskich, przy czym służby zastrzegły, że liczba ta nie jest tożsama z liczbą kolejnych ofiar śmiertelnych ani osób zaginionych.

Władze policyjne wydały również ostrzeżenie przed oszustami, którzy wysyłają rodzinom ofiar fałszywe wiadomości SMS dotyczące rzekomej identyfikacji ciał. Służby podkreśliły, że nie rozsyłają takich powiadomień i wszelkie oficjalne informacje o identyfikacji przekazują wyłącznie bezpośrednio.