Przebieg katastrofy w prowincji Toledo

Do zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości doszło w środę 28 października około godziny 8:54 w hiszpańskiej prowincji Toledo. Pociąg AVE należący do państwowego przewoźnika Renfe, przewożący 397 pasażerów, najechał na skład prywatnego operatora Iryo, w którym podróżowało 146 osób. Łączna liczba podróżnych w obu pociągach przekraczała tym samym 540 osób. Oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, z Madrytu do Sewilli. W wyniku uderzenia niektóre wagony zostały zmiażdżone, a część zsunęła się z nasypu kolejowego.

Ofiary i akcja ratunkowa

Regionalny rząd wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha oraz Guardia Civil potwierdzają śmierć co najmniej 64 osób. W zdarzeniu ucierpiało również 80 pasażerów, z czego 50 znajduje się w stanie ciężkim.

Na miejscu katastrofy, w rejonie miejscowości Urda oraz Los Yebenes, prowadzone są intensywne działania ratunkowe z udziałem śmigłowców oraz blisko stu żołnierzy Wojskowej Jednostki Ratunkowej (UME). Premier Hiszpanii Pedro Sanchez udał się na miejsce tragedii, a na stacjach w Madrycie i Sewilli uruchomiono centra wsparcia dla rodzin poszkodowanych.

Przyczyny wypadku i reakcje

Wstępne ustalenia wskazują na możliwość błędu ludzkiego jako przyczyny katastrofy. Według doniesień portalu ABC, pracownik techniczny zajmujący się naprawą sygnalizacji mógł nie ostrzec maszynisty pociągu AVE o obecności składu Iryo. Sytuacja ta doprowadziła do wstrzymania ruchu kolejowego na kluczowym korytarzu łączącym Madryt z Andaluzją.

Zawieszenie rozgrywek piłkarskich

W obliczu tragedii Królewski Hiszpański Związek Piłki Nożnej (Rfef) podjął decyzję o przełożeniu wszystkich 24 meczów pierwszej rundy Pucharu Króla, które miały odbyć się w środę. Władze związku zapowiedziały ogłoszenie nowego harmonogramu w najbliższych dniach, podkreślając gest solidarności z ofiarami wypadku.

Kondolencje rodzinom ofiar oraz wsparcie dla służb ratunkowych przekazały również czołowe hiszpańskie kluby, w tym Real Madryt i Atletico Madryt, a także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.