Tragiczny bilans wypadku w prowincji Toledo

Do zderzenia dwóch pociągów pasażerskich doszło w środę przed godziną 9 w prowincji Toledo w pobliżu miejscowości Urda i Los Yebenes.

W zderzeniu brały udział pociągi dużych prędkości kursujące na trasie Madryt-Sewilla należące do przewoźników Renfe oraz Iryo.

Władze wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha potwierdziły, że w katastrofie zginęło co najmniej 68 osób, a około 80 zostało rannych, przy czym bilans ten może jeszcze wzrosnąć.

W pierwszym z pociągów, jednostce Iryo 6076, podróżowało 146 pasażerów oraz niemowlę, natomiast w drugim składzie, AVE 2080, znajdowało się 397 osób.

Uderzenie było na tyle potężne, że w wyniku kolizji dwa wagony spadły ze skarpy.

Akcja ratunkowa i pomoc dla poszkodowanych

Na miejsce natychmiast skierowano liczne zespoły ratunkowe, w tym karetki pogotowia oraz helikoptery.

Lokalne władze w miejscowości Urda przygotowały halę sportową, która zaczęła pełnić funkcję punktu pierwszej pomocy dla poszkodowanych.

Wspólnota Madrytu przygotowała wolne miejsca w szpitalach, a ranni trafiali głównie do placówek w Toledo oraz Alcazar de San Juan.

Centra krwiodawstwa zaapelowały do mieszkańców o oddawanie krwi, a rzeczniczka władz regionalnych poprosiła obywateli o nieprzychodzenie na szpitalne oddziały ratunkowe bez bezwzględnej konieczności.

Spółka Renfe poinformowała o wstrzymaniu ruchu kolejowego na trasie łączącej Madryt z Ciudad Real i Andaluzją.

Awaria systemów i wstępne przyczyny tragedii

Około godziny 8.30 doszło do awarii komputerów systemów sterowania na stacji Urta, przez co na odcinku 63 km nie działał automatyczny system bezpieczeństwa.

Około godz. 8.30 system kontroli automatycznego sterowania pociągami na stacji Urta padł w wyniku błędu komunikacyjnego w trzech komputerach sieci i na odcinku 63 km nie było systemu bezpieczeństwa automatycznego sterowania, co doprowadziło do automatycznego zatrzymania wszystkich pociągów znajdujących się na tym odcinku

Oscar Puente

Z informacji, którymi dysponujemy od chwili wypadku, wynika, że pociąg Iryo 6076, którym podróżowało 146 pasażerów i niemowlę, zatrzymał się na trasie Madryt-Sewilla, a (pociąg) AVE 2080 uderzył w niego od tyłu

Esther Padilla

Skład Renfe otrzymał zgodę na kontynuowanie jazdy mimo czerwonego światła, co doprowadziło do najechania na stojący na torach pociąg i zostało określone przez ministra jako złamanie obowiązującego protokołu.

Rządowe źródła, ministerstwo transportu oraz zarządca infrastruktury Adif analizowały również hipotezę dotyczącą ewentualnego błędu ludzkiego pracownika Adif podczas usuwania awarii głównego systemu sygnalizacji.

Reakcje i kondolencje władz państwowych

Premier Pedro Sanchez i król Filip VI złożyli kondolencje rodzinom ofiar.

Król Hiszpanii Filip VI również wyraził ubolewanie z powodu tragedii i przekazał rodzinom ofiar kondolencje.

Hiszpańska Federacja Gmin i Prowincji wezwała wszystkie samorządy w kraju do uczczenia pamięci ofiar minutą ciszy przed siedzibami urzędów.

Jest to druga poważna katastrofa kolejowa w Hiszpanii w tym roku po styczniowym wypadku w miejscowości Adamuz w Andaluzji, w którym zginęło 46 osób, a blisko 300 odniosło obrażenia.