Ostrzeżenie przed eskalacją działań hybrydowych

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił uwagę na narastającą skalę operacji prowadzonych przez Moskwę, których celem pozostaje destabilizacja europejskich społeczeństw. Polityk podkreślił, że w obliczu częstych incydentów rośnie ryzyko, iż rosyjskie działania przybiorą tragiczny obrót.

Szef polskiej dyplomacji wskazał, że wewnątrz NATO konieczna będzie poważna debata na temat definicji ataku transgranicznego, ponieważ obecnie nie istnieją sztywne wytyczne określające moment, w którym należy przejść od oceny szkód materialnych do wspólnej odpowiedzi sojuszu. Podkreślił, że jeśli doszłoby do śmierci ludzi, Sojusz będzie musiał podjąć kluczowe decyzje dotyczące dalszych działań.

Sikorski przypomniał, że Polska i Estonia uruchomiły już konsultacje dyplomatyczne w oparciu o artykuł 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Decyzja ta zapadła w przeszłości, gdy przestrzeń powietrzna obu krajów była naruszana przez rosyjskie drony oraz samoloty wojskowe.

Postulaty dyplomatyczne i ochrona przed sabotażem

Europejskie służby wywiadowcze od dłuższego czasu ostrzegają przed nasileniem operacji sabotażowych, które według informacji niemieckich organów wchodzą w nową, potencjalnie śmiercionośną fazę. W związku z tym polski minister wezwał sojuszników do zamykania rosyjskich konsulatów, ograniczania liczby dyplomatów oraz restrykcyjnego limitowania ich możliwości przemieszczania się wewnątrz Unii Europejskiej.

Sikorski zaproponował również, aby obowiązek posiadania paszportów biometrycznych stał się standardem dla wszystkich obywateli Rosji wjeżdżających do UE. Rozwiązanie to ma skutecznie zapobiegać posługiwaniu się fałszywymi tożsamościami przez agentów rosyjskich. Minister poparł jednocześnie ograniczenie wydawania wiz turystycznych, zauważając, że w ubiegłym roku do Wspólnoty trafiło około 500 tysięcy obywateli Rosji posiadających takie dokumenty.

Zabiegi o szczyt G20 i relacje z Wielką Brytanią

Podczas wizyty w Londynie Radosław Sikorski zapowiedział, że Polska będzie starać się o zaproszenie na przyszłoroczny szczyt G20. Warszawa zaoferowała poparcie dla zacieśnienia relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w zamian za wsparcie dla polskiej obecności na tym prestiżowym spotkaniu.

Minister zaznaczył, że Polska oczekuje wzajemności w tej kwestii, argumentując to skalą swojego rozwoju gospodarczego w ostatnich trzech dekadach. W wypowiedzi dla brytyjskiego dziennika szef MSZ podkreślił również, że jego zdaniem Unia Europejska była i byłaby sprawniejszą strukturą, gdyby Wielka Brytania w niej pozostawała.