Zerwanie wieloletniej współpracy
Podczas poniedziałkowej sesji sejmiku województwa lubelskiego wszyscy obecni radni, w liczbie 30, opowiedzieli się za rozwiązaniem umowy o współpracy gospodarczej, handlowej, naukowo-technicznej i kulturalnej z obwodem lwowskim. Porozumienie to funkcjonowało od 2004 roku.
Motywy decyzji radnych
Marszałek województwa Jarosław Stawiarski uzasadnił krok sejmiku brakiem zgody na honorowanie zbrodniarzy odpowiedzialnych za śmierć Polaków, Żydów, Romów i Ormian na Kresach Wschodnich. Podkreślił, że decyzja ma wymiar symboliczny i jest wyrazem sprzeciwu wobec budowania ukraińskiej tożsamości na bazie postaci związanych z UPA i OUN. Należy przypomnieć, że zbrodnie UPA są przez Polskę oficjalnie uznawane za ludobójstwo.
Nasze stanowisko nie może być inne, jak stanowisko twarde, pokazujące, że nie zgadzamy się z takim działaniem i taką interpretacją historii
To jest nasz sprzeciw symboliczny, żeby Ukraińcy pamiętali, że nie będzie naszej zgody, żeby Szuchewycz, Bandera, Melnyk i inni spod znaku UPA i OUN byli bohaterami, żeby Ukraińcy budowali swoją tożsamość na bazie tych zbrodniarzy
Radny Marek Kos z Trzeciej Drogi zauważył, że postawa lwowskich radnych jest niezrozumiała w kontekście szerokiej pomocy, jakiej Polacy udzielili uchodźcom z Ukrainy po wybuchu wojny w lutym 2022 roku. Z kolei radny Lech Sprawka zaznaczył, że strona polska oczekiwała wycofania się ukraińskich samorządowców z kontrowersyjnej uchwały, co jednak nie nastąpiło.
Tło konfliktu historycznego
Decyzja rady obwodowej we Lwowie, zapadła 20 października, dotyczyła ustanowienia roku 2027 Rokiem Romana Szuchewycza, Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Ołeha Olżycza. Kwestia roli UPA oraz Szuchewycza pozostaje jednym z najbardziej spornych elementów w relacjach polsko-ukraińskich, ze względu na udział tych formacji w zbrodniach wołyńskich z 1943 roku.
W odpowiedzi na te działania polskie władze podjęły szereg kroków, w tym objęcie zakazem wjazdu do strefy Schengen Swiatosława Szeremety, inicjatora lwowskiej uchwały. W środę minister spraw wewnętrznych przekazał, że Swiatosław Szeremeta został wpisany na listę osób niepożądanych w strefie Schengen. Resort spraw zagranicznych Ukrainy przyznał, że decyzja lwowskich radnych przynosi skutki odwrotne do zamierzonych w kontekście budowania wzajemnego porozumienia. Jednocześnie zastępczyni szefa Biura Prezydenta Ukrainy, Iryna Wereszczuk, zaapelowała o powstrzymanie się od kroków szkodzących relacjom z Polską.
W przeciwieństwie do rady miejskiej Przemyśla, która zdecydowała się jedynie na zawieszenie współpracy ze Lwowem, radni województwa lubelskiego wybrali jej całkowite zerwanie. O zawieszenie partnerstwa ze Lwowem apeluje również nowy prezydent Krakowa Łukasz Gibała.
Rada Miasta Lublin odrzuciła w czwartek propozycję klubu PiS dotyczącą potępienia ukraińskiej uchwały i zawieszenia współpracy, przy 17 głosach przeciw i 12 za. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk skierował jednak w tej sprawie oficjalny list do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej, wyrażając sprzeciw wobec uchwały i apelując o dialog oparty na rzetelnych badaniach historycznych.