Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, które odbyło się 29 lipca, parlamentarzyści podjęli temat zaostrzenia przepisów dotyczących walki z alkoholizmem. W trakcie dyskusji poseł PiS Patryk Wicher zapowiedział zgłoszenie poprawki mającej na celu całkowite wyeliminowanie z rynku sprzedaży „małpek”, czyli butelek o pojemności 100 lub 200 ml. Argumentował on, że jest to jeden z najistotniejszych problemów związanych z nałogiem w Polsce.

Postulat ten spotkał się z poparciem przedstawicieli innych ugrupowań, w tym posłów PiS, Lewicy oraz Koalicji Obywatelskiej. Popularność „małpek” jest w Polsce zjawiskiem masowym. Według danych przywoływanych przez posłów, codziennie w kraju sprzedawane jest od 1 do nawet 3 milionów takich opakowań. Szczególnie niepokojące statystyki dotyczą poranków, kiedy to Polacy kupują około 400 tysięcy sztuk alkoholu w małych butelkach przed południem.

Zwolennicy zakazu wskazują, że łatwo dostępne i poręczne opakowania sprzyjają spożywaniu alkoholu w sposób dyskretny, co ułatwia ukrywanie problemu alkoholowego. Często podnoszonym argumentem jest również zaśmiecanie przestrzeni publicznej przez puste butelki. Choć w Sejmie panuje polityczna wola wprowadzenia zakazu, realizację planów komplikują wymogi Unii Europejskiej.

Obowiązek notyfikacji przepisów w Komisji Europejskiej oraz konieczność zachowania spójności z unijną dyrektywą opakowaniową mogą wydłużyć proces legislacyjny o wiele miesięcy. Z tego względu zdecydowano o odłożeniu zgłoszenia poprawki do drugiego czytania, które ma odbyć się we wrześniu. Politycy skłaniają się ku stworzeniu osobnego, ponadpartyjnego projektu ustawy, który nie naruszyłby innych procedowanych zmian antyalkoholowych.

Rząd przygotował również projekt ustawy zakładający czterokrotne podniesienie stawek akcyzy na alkohol sprzedawany w małych opakowaniach. Równolegle Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozważa włączenie pustych „małpek” do krajowego systemu kaucyjnego, choć niektórzy posłowie wyrażają sceptycyzm wobec skuteczności tego rozwiązania w walce z nałogiem.