Sąd uchyla decyzję prokuratorów
Sąd Rejonowy w Sierpcu wydał w poniedziałek rozstrzygnięcie, w którym całkowicie zakwestionował wcześniejsze stanowisko Prokuratury Okręgowej w Płocku kończące sprawę śmierci 31-letniego mężczyzny na terenie plebanii w Drobinie. Do wydania takiego orzeczenia doprowadziło rozpoznanie zażalenia złożonego przez prawnika reprezentującego bliskich zmarłego, które wpłynęło do sądu 10 lipca tego roku.
Do zdarzenia doszło 7 września 2024 roku na plebanii w Drobinie, gdy służby powiadomiono o śmierci osoby przebywającej w lokalu zamieszkiwanym przez ówczesnego wikariusza parafii. Śledztwo pierwotnie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu, a potem Prokuratura Okręgowa w Płocku, która je umorzyła w lipcu, motywując to brakiem znamion przestępstwa oraz wykluczeniem udziału osób trzecich w zaistniałej sytuacji.
Kluczowe wytyczne dla dalszego postępowania
Zdaniem sierpeckiego sądu, zebrany materiał dowodowy daje podstawy do kontynuowania analizy pod kątem artykułu 155 Kodeksu karnego, który dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci i przewiduje karę do pięciu lat więzienia. Otwarta pozostaje również kwestia zarzutu nieudzielenia pomocy osobie zagrożonej utratą życia lub zdrowia, co reguluje artykuł 162 paragraf 1 Kodeksu karnego. Sąd nakazał ustalić, kto kupił i przekazał substancje zakazane prawem, które ostatecznie doprowadziły do zgonu mężczyzny.
Sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, podkreśliła, że sąd nakazał również poszerzenie dowodów o kolejne opinie specjalistyczne z dziedziny toksykologii i medycyny sądowej. Zalecono również rozważenie przesłuchania funkcjonariuszy policji oraz nadzorującego ich prokuratora na okoliczność ich spostrzeżeń, które powinny zostać utrwalone w protokole z oględzin zwłok. Poniedziałkowe postanowienie jest ostateczne i nie przysługuje od niego zażalenie.
Pierwotnie wyznaczony na 17 września termin rozpoznania zażalenia został przerwany do 26 października z uwagi na obszerność stanowiska skarżących oraz konieczność uzyskania dodatkowych informacji z prokuratury.
Wyniki badań i stanowisko Kościoła
Biegli ustalili, że zgon nastąpił wskutek zatrucia organizmu różnymi substancjami, co wywołało niewydolność krążeniowo-oddechową. Opinia ta, doprecyzowana w połowie 2025 roku po badaniach krwi, nie zawiera publicznie ujawnionego składu chemicznego środków ze względu na dobro śledztwa oraz ochronę danych wrażliwych zmarłego.
Niezależnie od działań wymiaru sprawiedliwości, Kuria Diecezjalna Płocka powołała specjalny zespół i usunęła duchownego z funkcji wikariusza, a były wikariusz odszedł z kapłaństwa. Instytucja ta wyraziła głębokie ubolewanie z powodu zajścia, a Biskup płocki Szymon Stułkowski powołał specjalny zespół zgodnie z prawem kanonicznym, którego raport końcowy po uwzględnieniu wyników śledztwa państwowego ma trafić do Watykanu. Były wikariusz ostatecznie poinformował kurię o swojej rezygnacji ze stanu kapłańskiego.