Porażka rządzących w Serbii

Były prezydent Serbii Aleksandar Vučić przyznał się do porażki w niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych, w których obywatele wybierali 250 członków Zgromadzenia Narodowego Republiki Serbii.

Wciąż nie mamy ostatecznych wyników, ale na podstawie próby jest jasne, że przegraliśmy te wybory. Zwyciężyła Lista Studencka. Przypadnie jej od 135 do 140 mandatów, nam zaś 105

Aleksandar Vucić

Według wstępnych szacunków oraz danych z próby warstwowej przeprowadzonej przez Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji, opozycyjna Lista Studencka zdobyła od 135 do 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie, natomiast dotychczas rządząca Serbska Partia Postępowa zapewniła sobie 105 miejsc w parlamencie.

Przedterminowe wybory były bezpośrednim skutkiem trwających od niemal dwóch lat masowych demonstracji antyrządowych w całym kraju. Protesty wybuchły po katastrofie z 1 listopada 2024 roku, kiedy w wyniku zawalenia się dachu dworca kolejowego w Nowym Sadzie zginęło 16 osób, co społeczeństwo przypisało korupcji i zaniedbaniom ówczesnych władz. Inicjatorami ruchu sprzeciwu byli studenci, którzy wystawili we wszystkich okręgach własną listę zrzeszającą przedstawicieli różnych zawodów.

Rekordowa frekwencja i nastroje w kraju

Niedzielne głosowanie odznaczało się najwyższą frekwencją od rozpadu Jugosławii w 1992 roku, sięgającą blisko 70 procent. Przed wieloma lokalami wyborczymi ustawiały się długie kolejki obywateli zdecydowanych wziąć udział w historycznym procesie politycznym.

Obserwatorzy z CeSID odnotowali do godziny 17 łącznie 260 zgłoszeń dotyczących nieprawidłowości i incydentów w pobliżu lokali wyborczych.

Świętowanie w Belgradzie i napięcia wokół urzędów

Po ogłoszeniu pierwszych wyników na ulice Belgradu, Nisu i innych miast wyszły tłumy obywateli, którzy świętowali zwycięstwo opozycji, trąbiąc klaksonami i skandując hasła o wolności.

Liderzy ruchu studenckiego podkreślali przełomowy charakter wyborów i odrzucenie dotychczasowego sposobu sprawowania władzy w państwie.

Nigdy więcej tyranów w naszym kraju. Zmierzamy ku cywilizowanej i lepszej Serbii

Ilija Srdanović

W stolicy doszło również do gwałtowniejszych scen, gdy tłum protestujących sforsował policyjne barykady i skierował się w stronę siedziby prezydenta oraz ratusza, wokół których wcześniej zgromadzono znaczne siły porządkowe i zabezpieczono okoliczne budynki.