Rekordowa frekwencja i przebieg głosowania

Przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii przyciągnęły rekordową liczbę wyborców, co stanowi najwyższy wynik od czasu rozpadu Jugosławii. Według danych Republikańskiej Komisji Wyborczej (RIK), do godziny 18:00 głos oddało 64,89 proc. z około 6,5 mln uprawnionych obywateli. Dla porównania, w wyborach parlamentarnych w 2023 roku o tej samej porze frekwencja wynosiła 51,93 proc., co oznacza wzrost o blisko 13 punktów procentowych.

Choć oficjalne zakończenie głosowania wyznaczono na godzinę 20:00, lokale wyborcze, w których wciąż znajdowali się wyborcy oczekujący w kolejkach, pozostały otwarte dłużej. Według informacji przekazanych przez Centrum na rzecz Wolnych Wyborów i Demokracji (CeSID), frekwencja na godzinę 19:00 osiągnęła poziom 67,6 proc.

Nieprawidłowości i napięta atmosfera

Procesowi wyborczemu towarzyszyły liczne doniesienia o nieprawidłowościach oraz przypadkach przemocy w okolicach lokali wyborczych. Obserwatorzy z CeSID do godziny 17:00 zarejestrowali 260 takich zgłoszeń.

głęboko zaniepokojony doniesieniami o aktach przemocy w szeregu lokali wyborczych

Serbii Andreas

Zwolennicy "Listy Studenckiej - Studenci Zwyciężają" zgłaszali podejrzenia prób fałszerstw wyborczych oraz obecność przedstawicieli władzy przed lokalami, którzy mieli kontrolować sytuację.

Mobilizacja policji w stolicy

W obliczu zakończenia wyborów w centrum Belgradu, w szczególności wokół parlamentu, siedziby Republikańskiej Komisji Wyborczej oraz budynku prezydenta, zgromadzono liczne oddziały policji i żandarmerii. W okolicy pojawił się także ciężki sprzęt przeznaczony do rozpędzania demonstracji, a dostęp do siedziby RIK został ograniczony poprzez zamknięcie prowadzącej do niej ulicy. Właściciele lokali w strefie wzmocnionej ochrony zabezpieczyli witryny drewnianymi płytami, a funkcjonariuszy ustawiono również przy wejściu do siedziby publicznego nadawcy RTS.

Lokalni dziennikarze zwracają uwagę na obecność zamaskowanych mężczyzn w kapturach gromadzących się wokół parlamentu, co budzi przypuszczenia o zorganizowanym charakterze tych działań. Sytuacja w stolicy pozostaje napięta w oczekiwaniu na pierwsze wstępne wyniki głosowania, których publikacji spodziewano się w godzinach wieczornych.

Wyniki i porażka obozu władzy

Przed godziną 22:00 Alaksandar Vuczić publicznie przyznał się do porażki wyborczej swojego obozu politycznego. Według jego zapowiedzi, Lista Studencka ma szansę zdobyć od 135 do 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie, podczas gdy lista "Aleksandar Vuczić – Zjednoczona Serbia" może liczyć na 105 miejsc.

Wciąż nie znamy ostatecznych wyników, ale na podstawie próby… jasne jest, że przegraliśmy te wybory, zwyciężyła Lista Studencka, która zdobędzie od 135 do 140 mandatów, a my będziemy mieli 105; żadna inna partia nie weszła do parlamentu

Alaksandar Vuczić

Kontekst polityczny wyborów

Przedterminowe głosowanie jest wynikiem masowych protestów, które trwały w Serbii od prawie dwóch lat. Fala niezadowolenia społecznego wybuchła po tragicznej katastrofie na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie z 1 listopada 2024 roku, gdzie w wyniku zawalenia się dachu zginęło 16 osób. Demonstranci oskarżyli władze o korupcję i zaniedbania prowadzące do tragedii.

Rywalizacja w wyborach skupiała się wokół dwóch głównych sił: obozu rządzącego pod przywództwem Aleksandara Vuczicia, startującego pod szyldem „Aleksandar Vuczić – Zjednoczona Serbia”, oraz „Listy Studenckiej – Studenci Zwyciężają”, reprezentującej ruch obywatelski i inicjatorów protestów. Na liście studentów znalazło się 250 kandydatów różnych profesji z całego kraju, stanowiących alternatywę dla dotychczasowego układu politycznego.