Decyzja o stopach procentowych

Rada Polityki Pieniężnej na listopadowym posiedzeniu podjęła decyzję o utrzymaniu stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego na dotychczasowym poziomie. Główna stopa referencyjna wynosi 3,75 proc., stopa depozytowa 3,25 proc., a lombardowa 4,25 proc. Pozostałe parametry również nie uległy zmianie: stopa redyskontowa weksli utrzymuje się na poziomie 3,8 proc., a stopa dyskontowa weksli na poziomie 3,85 proc.

Decyzja ta była szeroko oczekiwana przez analityków rynkowych, a żaden z ekspertów ankietowanych przez „Parkiet” nie przewidywał innego rozstrzygnięcia. Ostatnia zmiana stóp procentowych, polegająca na obniżce o 0,25 pkt proc., miała miejsce w marcu 2026 r.

Uzasadnienie decyzji i sytuacja gospodarcza

Podstawą do utrzymania dotychczasowych stóp był przede wszystkim szybki szacunek inflacji za październik, który wyniósł 3,5 proc. w ujęciu rocznym. Wynik ten mieści się w górnej granicy dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego NBP, co zdaniem ekonomistów dało Radzie więcej przestrzeni do obserwacji sytuacji rynkowej. Na korzystny odczyt wpłynęło m.in. działanie rządowego pakietu CPN, stabilizującego ceny paliw.

Eksperci wskazują na spadek inflacji bazowej, co sugeruje, że szoki energetyczne nie przekładają się jeszcze na pozostałe kategorie cen w tak znacznym stopniu, jak wcześniej zakładano. Przedstawiciele RPP, w tym prezes Adam Glapiński, w poprzednich wypowiedziach sugerowali konieczność weryfikacji, czy impuls inflacyjny zaczyna rozlewać się po gospodarce, co jak dotąd nie znajduje odzwierciedlenia w twardych danych.

Perspektywy na 2027 rok i reakcja rynku

Mimo stabilizacji, rynek finansowy pozostaje ostrożny, co widać w notowaniach kontraktów terminowych FRA. Choć po danych o październikowej inflacji oczekiwania co do skali podwyżek nieco zmalały, inwestorzy nadal wyceniają możliwość wzrostu kosztu pieniądza w 2027 roku. Analitycy wskazują na czynniki ryzyka, takie jak niepewność co do cen energii, gazu oraz potencjalne zacieśnianie polityki przez zagraniczne banki centralne.

Obawy o przyszłe podwyżki stóp procentowych zaczynają przekładać się na ofertę bankową. Jak zauważają eksperci, różnica między oprocentowaniem stałym a zmiennym w nowych kredytach hipotecznych w niektórych ofertach zbliża się już do 1 pkt proc. Banki w ten sposób dostosowują marże do ryzyka, jakie niesie za sobą oczekiwany wzrost kosztów obsługi długu w nadchodzących miesiącach.

Przetasowania w składzie RPP

Listopadowe posiedzenie było ostatnim dla trojga członków Rady: Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka oraz Marcina Zarzeckiego. Ludwik Kotecki, Przemysław Litwiniuk i Marcin Zarzecki opuszczają RPP, aby objąć funkcje w zarządzie NBP, przy czym Zarzecki dołączy do zarządu banku centralnego z początkiem stycznia 2027 roku. Wakaty w RPP zostaną uzupełnione przez nowych nominatów Senatu oraz prezydenta.