Walka z fałszywymi reklamami w mediach społecznościowych
Rafał Brzoska opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym skrytykował bezkarność koncernów zarabiających na oszustwach. Biznesmen wskazał, że platformy społecznościowe czerpią zyski z treści sponsorowanych, które przeszły weryfikację przy zamieszczaniu. Zgodnie z jego relacją, fałszywe reklamy z jego wizerunkiem na krótko zniknęły po nagłośnieniu sprawy, podczas gdy materiały z twarzami najważniejszych osób w państwie nadal były wyświetlane.
Inicjator akcji podkreślił, że problem dotyka obywateli tracących zdrowie i dorobek życia. Codziennie ktoś w Polsce traci oszczędności życia przez fałszywą reklamę z czyjąś twarzą. Platforma, która na niej zarabia, nie ponosi za to konsekwencji.
Szczegóły społecznego apelu „150%”
Nowa inicjatywa, nazwana „150%”, zakłada, że platforma internetowa, która zarobiła na emisji oszukańczej reklamy, powinna oddać 150 proc. swoich przychodów z tego tytułu. Środki te miałyby zasilić fundusz kompensacyjny i służyć poszkodowanym oraz społeczeństwu ponoszącemu koszty przestępczej działalności. Chcemy, żeby platforma reklamowa, która zarobiła na emisji reklamy oszustwa, płaciła karę 150 proc. przychodu z tej konkretnej reklamy. Karę liczoną per reklama. Środki zasilić mają fundusz kompensacyjny.
Petycję w tej sprawie można podpisywać na specjalnie uruchomionej stronie internetowej. Pomysłodawcy zaznaczają, że akcja jest społecznym apelem i punktem wyjścia do dyskusji, a konkretne mechanizmy prawne i organy egzekucyjne powinny zostać wypracowane we współpracy z ekspertami oraz instytucjami państwowymi.
Skala problemu i reakcje społeczne
Twórcy inicjatywy zwracają uwagę, że oszustwa w serwisach są częścią modelu biznesowego największych firm technologicznych. Z danych Juniper Research na zlecenie Revolut wynika, że w 2025 roku platformy społecznościowe zarobiły na fałszywych reklamach kierowanych do Polaków aż 725 milionów złotych, a średnia strata pojedynczej ofiary wyniosła około 3,4 tysiąca złotych. Nagłośnienie sprawy ma zmusić polityków oraz platformy do porzucenia pobłażania dla cyberprzestępców.
