Nowe ustalenia śledztwa w Lutoryżu
Śledztwo dotyczące makabrycznego odkrycia w Lutoryżu pod Rzeszowem weszło w kolejny etap. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie poinformowała o zakończeniu badań sekcyjnych szczątków ludzkich płodów, które zostały zabezpieczone w czerwcu podczas prac ziemnych na prywatnej posesji.
Na obecnym etapie śledztwa wykluczono, aby zabezpieczony materiał biologiczny oraz szczątki ludzkie mogły pochodzić z nielegalnych aborcji
Prokurator Krzysztof Ciechanowski podkreślił, że intencją śledczych było zdementowanie krążących w mediach spekulacji dotyczących rzekomego podziemia aborcyjnego. Wersja ta została oficjalnie wykluczona na podstawie dotychczasowych ustaleń.
Status postępowania i badania specjalistyczne
Obecnie rzeszowska prokuratura analizuje pisemną opinię z przeprowadzonych sekcji. Równolegle trwają inne czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków, którymi są osoby znające podejrzaną prywatnie lub zawodowo.
Śledczy oczekują również na opinię specjalistycznego instytutu, który analizuje zabezpieczone na działce odpady medyczne oraz próbki gleby pod kątem ochrony środowiska. Wyniki tych ekspertyz będą miały znaczenie dla określenia ostatecznego zakresu odpowiedzialności karnej podejrzanej.
Zarzuty wobec Magdaleny H.
Sprawa dotyczy posesji należącej wcześniej do patomorfolożki Magdaleny H. Kobieta usłyszała zarzuty zbezczeszczenia zwłok, nieodpowiedniego postępowania z odpadami medycznymi oraz porzucenia odpadów niebezpiecznych w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
Podczas czerwcowego zatrzymania Magdalena H. złożyła wyjaśnienia, w których przyznała, że samodzielnie przewiozła i zakopała odpady oraz szczątki płodów na terenie działki. Podejrzana pozostaje w areszcie tymczasowym, który decyzją sądu obowiązuje do 9 grudnia 2026 roku. Za zarzucane czyny kobiecie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.