Wniosek o interwencję policji

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, pełniąca obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego, skierowała do Komendanta Głównego Policji pismo z wnioskiem o podjęcie działań w celu udrożnienia dostępu do siedziby instytucji przy alei Szucha. W dokumencie sędzia wskazała na konieczność zapewnienia pracownikom i urzędnikom Trybunału bezpiecznego wejścia do budynku oraz wjazdu na jego teren.

W uzasadnieniu wniosku Korwin-Piotrowska podkreśliła, że obecny dostęp jest niemożliwy zarówno dla ruchu pieszego, jak i samochodowego, co wynika z obecności protestujących oraz ustawionych przez nich instalacji. Sędzia oceniła również, że przebieg demonstracji zagraża bezpieczeństwu i porządkowi ruchu drogowego, sugerując, iż narusza ona przepisy ustawy Prawo o zgromadzeniach.

Stanowisko Komendy Głównej Policji

Policja poinformowała, że nie podejmie działań w zakresie usuwania osób przebywających przed budynkiem. Funkcjonariusze uznali demonstrację za w pełni legalne zgromadzenie, którego organizator uzyskał niezbędne zgody w warszawskim ratuszu.

Pismo wpłynęło do Komendy Głównej Policji. Obecnie policja nie będzie podejmować żadnych działań. To jest w pełni legalna demonstracja. My jesteśmy od tego, żeby pilnować, żeby tam się nic złego nikomu nie wydarzyło

Monika Matyjewicz

Policja nie będzie wykonywała żadnych takich działań, bo my jesteśmy od zabezpieczania porządku publicznego w miejscach zgromadzeń, reagowania na przejawy popełnionych wykroczeń czy przestępstw

Monika Matyjewicz

Komenda Stołeczna Policji wielokrotnie zaznaczała, że jej obecność w pobliżu obiektu ma na celu wyłącznie dbanie o porządek i nie stanowi ingerencji w działalność Trybunału. Podkreślono, że działania formacji mieszczą się w ustawowych kompetencjach oraz szanują niezależność instytucji.

Kontekst sporu o Trybunał

Protest przed siedzibą TK trwa od kilku tygodni i jest związany z decyzją Anny Korwin-Piotrowskiej o odsunięciu od obowiązków dotychczasowego prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Sytuacja zaostrzyła się, gdy przedstawiciele nowo wybranych sędziów próbowali podjąć swoje obowiązki, co doprowadziło do głośnych incydentów pod budynkiem.

Wśród uczestników protestów widoczni byli politycy prawicy, w tym Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Krzysztof Bosak oraz Grzegorz Braun. Z kolei prezydent Karol Nawrocki ocenił zajścia jako siłowe przejęcie konstytucyjnego organu państwa.

Do bieżącej sytuacji odniósł się premier Donald Tusk, który w swoim orędziu podkreślił konieczność egzekwowania prawa. Szef rządu zaznaczył, że państwo nie powinno ustępować przed agresją w sytuacjach konfliktowych.

Na wtorek zaplanowano Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego celem ma być przyjęcie planu dochodów i wydatków TK na kolejny rok. Sędziowie rozważać mają również kwestie związane z postępowaniem dyscyplinarnym wobec Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.