Incydent w rosyjskim laboratorium

Do wypadku doszło 25 września w placówce naukowej w obwodzie irkuckim na Syberii, zajmującej się zwalczaniem dżumy. 28-letnia pracownica instytutu, Daria Szipiłowa, przypadkowo rozbiła probówkę z patogenem wywołującym dżumę płucną. Cztery dni później trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc, a zmarła w nocy z 1 na 2 października.

Środki ostrożności i stanowisko władz

Po śmierci kobiety lokalne władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie. Obserwacją medyczną objęto około 200 osób, które miały kontakt ze zmarłą laborantką. Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew przekazał, że nikt z tej grupy nie wykazuje objawów choroby, a wyniki testów na obecność patogenu okazały się negatywne.

Rosyjska agencja ds. zdrowia publicznego zakwalifikowała przypadek Szipiłowej jako zapalenie płuc o nieznanej etiologii i utrzymuje, że sytuacja epidemiologiczna w regionie pozostaje stabilna. Jak dotąd rosyjskie władze nie potwierdziły wystąpienia epidemii dżumy.

Reakcja Unii Europejskiej

Komisja Europejska oficjalnie potwierdziła, że uważnie śledzi doniesienia z Syberii. Rzeczniczka KE Eva Hrncirova poinformowała, że Bruksela pozostaje w kontakcie z ekspertami Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz monitoruje rozwój wydarzeń. KE zaznaczyła jednocześnie, że ze względu na ograniczoną komunikację z Rosją od początku inwazji na Ukrainę, informacje pozyskiwane są innymi kanałami, w tym poprzez Światową Organizację Zdrowia.

Przedstawiciele Komisji przypomnieli, że dżuma jest chorobą wywoływaną przez bakterie i może być skutecznie leczona antybiotykami, o ile terapia zostanie wdrożona wystarczająco wcześnie. Pytana o stan rezerw medycznych, rzeczniczka KE nie podała konkretnych danych liczbowych, wskazując jedynie na posiadanie własnych zapasów przez państwa członkowskie oraz istnienie rezerw na poziomie całej Unii.

Tło epidemiczne

Dżuma, w tym jej groźna postać płucna przenosząca się drogą kropelkową, jest chorobą endemiczną w wielu regionach świata. W sąsiadującej z Rosją Mongolii w 2023 roku wykryto 137 ognisk choroby w 17 regionach. Ostatni oficjalny przypadek dżumy w samej Rosji odnotowano w 2016 roku w Kraju Ałtajskim.