Park zostanie nazwany imieniem Łukasza Litewki
Podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej w Sosnowcu radni poparli projekt uchwały, na mocy której powstający przy ul. Białostockiej park będzie nosił imię Łukasza Litewki. Informację o decyzji przekazał prezydent miasta Arkadiusz Chęciński, podkreślając, że inicjatywa spotkała się z pełnym poparciem ze strony rodziców zmarłego posła.
Projekt i zagospodarowanie terenu
Prace nad terenem zielonym o powierzchni ok. 3,7–4 hektarów, zlokalizowanym w dzielnicy Zagórze, rozpoczęły się w maju tego roku. Park powstaje wzdłuż linii tramwajowej uruchomionej pod koniec 2022 roku, w pasie między ulicami Białostocką i Lenartowicza. Inwestycja obejmuje stworzenie miejskiego sadu, łąk kwietnych oraz licznych alejek spacerowych.
W parku zaplanowano również dwukierunkową trasę rolkową tworzącą pętlę o długości 1,3 km oraz strefy wypoczynku z leżakami miejskimi.
Na terenie parku ma powstać także ścieżka rowerowa, strefa graffiti oraz mała architektura, a sad o powierzchni około 45 arów zostanie obsadzony drzewami takimi jak wiśnia piłkowana, grusze, jabłonie i morwy.
Działalność społeczna patrona
36-letni Łukasz Litewka był posłem znanym przede wszystkim ze swojej aktywnej działalności społecznej i charytatywnej. Założona przez niego fundacja TeamLitewka wspierała leczenie dzieci oraz podejmowała liczne działania na rzecz ratowania zwierząt. Był on również pomysłodawcą ogólnopolskiej akcji „Zwierzogranie”, której celem było wsparcie schronisk oraz walka z bezdomnością zwierząt.
W lipcu rodzina i współpracownicy zmarłego społecznika powołali nową fundację, mającą na celu ochronę spuścizny Litewki oraz kontynuację jego misji w sposób formalny i organizacyjnie uporządkowany.
Postępowanie w sprawie wypadku
Do tragicznego zdarzenia doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej, gdy Łukasz Litewka został potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem ul. Kazimierzowską. Poseł zmarł mimo podjętej godzinnej reanimacji. Sławomir K., 57-letni kierowca, który spowodował wypadek, usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna przebywa na wolności po wpłaceniu poręczenia majątkowego, a prokuratura, która domagała się jego aresztowania, spotkała się z odmową ze strony Sądu Okręgowego w Sosnowcu.
Według ustaleń śledczych, 57-latek przyznał się do winy, jednak nie potrafi wyjaśnić przyczyn, dla których zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z rowerzystą.