Zaskakujące odkrycie na dnie Zatoki Puckiej

Nurkowie z grupy Baltictech dokonali niespodziewanego odkrycia w Zatoce Puckiej, natrafiając na pozostałości polskiego okrętu ORP „Gdynia”. Wbrew temu, co przez dziesięciolecia zapisywano w oficjalnych archiwach, jednostka nie została całkowicie usunięta z dna.

Są odkrycia ciekawe i ważne, a nieraz nawet spektakularne. Ale to, co przydarzyło się nam na koniec sezonu na dnie Zatoki Puckiej, to naprawdę niezwykła historia

Tomasz Stachura

Pozostałości statku spoczywają na niewielkiej głębokości, zaledwie kilka kilometrów od brzegu. Tożsamość odnalezionej konstrukcji udało się bezsprzecznie potwierdzić dzięki charakterystycznym elementom oraz tabliczkom z polskimi napisami zachowanym na rewizji pokładowej.

Powojenna pomyłka w dokumentacji Polskiego Ratownictwa Okrętowego

Przez lata przyjmowano, że po zakończeniu działań wojennych wrak został w całości wydobyty i pocięty na złom. Takie informacje znajdowały się w oficjalnej dokumentacji Polskiego Ratownictwa Okrętowego z okresu powojennego.

W dokumentach ORP „Gdynia” figurowała jako wrak wydobyty i pocięty na złom. Po zejściu na dno przeżyliśmy niemałe zaskoczenie: spoczywa tam część statku z przepięknym, dużym kołem sterowym na samym środku. Po wojnie PRO nie wydobyło całego wraku, niszcząc go jedynie ładunkami wybuchowymi

Tomasz Stachura

Historia i tragiczny los okrętu we wrześniu 1939 roku

Jednostka została zbudowana w latach dwudziestych XX wieku w Stoczni Gdańskiej jako statek pasażerski SS „Gdynia”. Przed wybuchem wojny należała do przedsiębiorstwa „Żegluga Polska” i obsługiwała rejsy wycieczkowe po Bałtyku oraz Zatoce Gdańskiej. Pod koniec sierpnia 1939 roku statek zrekwizowano i wcielono do Polskiej Marynarki Wojennej.

Okręt ORP Gdynia został zatopiony 2 września 1939 roku w wyniku nalotu niemieckiego lotnictwa Luftwaffe na południe od Jastarni. Podczas ataku zginęło około 35 członków załogi, a dowódca kapitan Stanisław Kosko zmarł w szpitalu kilka dni później.

Plany zabezpieczenia i wydobycia historycznego koła sterowego

Urząd Morski obejmie znalezisko ochroną prawną, a koło sterowe ma zostać wydobyte we współpracy z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Nurkowie nawiązali ścisłą współpracę z placówką, aby zaplanować operację podniesienia i konserwacji zachowanego koła sterowego wraz z kolumną.

Oficjalna prezentacja rezultatów podwodnych poszukiwań odbędzie się dwudziestego szóstego października o godzinie siedemnastej w siedzibie Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Wydarzeniu towarzyszyć będzie specjalna prelekcja poświęcona historii samej jednostki oraz jej dowódcy.