Zatrzymanie podejrzanego w Brandenburgii
Funkcjonariusze Federalnego Urzędu Kryminalnego ujęli w czwartek w powiecie Oder-Spree, znajdującym się przy granicy z Polską, obywatela Ukrainy o nazwisku Vadym Y. Operacja odbyła się na polecenie Federalnej Prokuratury Generalnej, która postawiła zatrzymanemu zarzuty prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz obcego wywiadu.
Zgodnie z ustaleniami Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, mężczyzna miał od lipca 2025 roku pozostawać w kontakcie z przedstawicielami rosyjskich służb za pośrednictwem osoby trzeciej.
Zakres działalności agenturalnej
Podejrzany miał gromadzić informacje dotyczące produkcji czołgów, amunicji oraz materiałów wybuchowych. Jego zainteresowanie obejmowało również dane o personelu oraz obiektach wojskowych pełniących kluczową rolę w zabezpieczaniu wschodniej flanki NATO.
O ile część z tych informacji była powszechnie dostępna, w innych przypadkach mężczyzna miał świadomie werbować osoby związane z europejską branżą zbrojeniową, by uzyskać dostęp do poufnych danych.
Według informacji dziennika „Spiegel”, w kręgu jego zainteresowań znajdowała się m.in. 45. Brygada Pancerna Bundeswehry, przygotowywana do stacjonowania na Litwie.
Perspektywa prawna i kontekst operacyjny
Zatrzymany ma w piątek stanąć przed sędzią śledczym Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe, który podejmie decyzję w sprawie zastosowania tymczasowego aresztowania.
Prokurator generalny Jens Rommel wielokrotnie ostrzegał, że rosyjskie działania wywiadowcze w Niemczech nie ograniczają się jedynie do zbierania danych, lecz często służą przygotowaniu aktów sabotażu lub ataków na wytypowane osoby, co ma na celu osłabienie niemieckiego wsparcia dla Ukrainy.
Seria zatrzymań za szpiegostwo w Niemczech
Sprawa Vadyma Y. wpisuje się w serię zatrzymań domniemanych rosyjskich agentów w Niemczech. W styczniu w Berlinie ujęto kobietę z podwójnym obywatelstwem, która miała wspierać pracownika rosyjskiej ambasady, a w pierwszej połowie roku zatrzymano m.in. osoby śledzące transporty dronów na Ukrainę oraz inwigilujące byłych ukraińskich bojowników.
Ponadto w październiku aresztowano byłego szefa BND Augusta Hanninga, któremu zarzucono wykorzystywanie tajnych ustaleń służb w działalności doradczej.