Przeszukanie domu w Waszyngtonie
Funkcjonariusze Homeland Security Investigations (HSI), jednostki śledczej Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, przeprowadzili w poniedziałek rano nakaz przeszukania w domu należącym do Ilhan Omar. Działania rozpoczęły się około godziny 6:00 czasu lokalnego w rejonie Waszyngtonu.
Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości potwierdził wykonanie zatwierdzonego przez sąd nakazu przeszukania, podkreślając, że operacja wpisuje się w toczące się dochodzenie federalne. W oficjalnych oświadczeniach resort nie wymienił kongresmenki z nazwiska ani nie sprecyzował charakteru prowadzonych działań.
Kulisy śledztwa i wcześniejsze zarzuty
Według doniesień medialnych, w tym informacji przekazanych przez Fox News oraz źródła cytowane przez ABC News, śledztwo może mieć związek z domniemanymi oszustwami imigracyjnymi. Zarzuty te mają dotyczyć dokumentów złożonych w przeszłości w związku z procesem imigracyjnym rodziny Omar, w tym jej zmarłego ojca.
Ilhan Omar od lat odpiera pojawiające się w przestrzeni publicznej oskarżenia dotyczące jej przeszłości, w tym wielokrotnie powracające pomówienia o zawarcie fikcyjnego małżeństwa z bratem w celu ułatwienia mu pobytu w USA. Kongresmenka konsekwentnie zaprzecza tym twierdzeniom, nazywając je bezpodstawnymi i motywowanymi politycznie.
Kontekst polityczny i wybory
Przeszukanie nastąpiło na nieco ponad trzy tygodnie przed wyborami do Kongresu, które odbędą się w listopadzie. Zbieżność czasowa działań służb z kalendarzem wyborczym wywołała dyskusję na temat wewnętrznych praktyk Departamentu Sprawiedliwości, które nakazują prokuratorom unikanie kroków mogących wpływać na wynik wyborów.
Kongresmenka, będąca jedną z głównych krytyczek prezydenta Donalda Trumpa, od dawna znajduje się w centrum zainteresowania administracji. Prezydent Trump wielokrotnie atakował ją publicznie w kontekście kwestii imigracji, zarzucając jej i środowiskom somalijskim w Minnesotcie brak poszanowania prawa.
