Przebieg tragicznych wydarzeń w aquaparku

Do wypadku doszło 27 lipca na terenie aquaparku w Łodzi. 7-letni chłopiec uczestniczył w zajęciach nauki pływania organizowanych w ramach półkolonii. Z ustaleń wynika, że dziecko przebywało pod wodą przez około sześć minut, leżąc na dnie basenu. Chłopca zauważył jeden ze świadków, który niezwłocznie wydobył go z wody. Po udzieleniu pierwszej pomocy dziecko trafiło do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Lekarze przez wiele dni walczyli o życie chłopca, jednak w środę 12 sierpnia przekazano informację o jego śmierci.

Ustalenia prokuratury w sprawie zgonu

Po śmierci 7-latka przeprowadzono sekcję zwłok, mającą na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Prokurator Emilia Michałowska-Marchewka z Prokuratury Okręgowej w Łodzi poinformowała o wstępnych ustaleniach biegłych. Bezpośrednią przyczyną śmierci było niedotlenienie ośrodkowego układu nerwowego, będące skutkiem zanurzenia i tonięcia. Śledczy zaznaczają, że ostateczna opinia biegłych zostanie wydana po szczegółowej analizie dokumentacji medycznej.

Szlachetny gest rodziców

Po śmierci chłopca Jakub Wojtczak z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki przekazał informację o decyzji rodziców. Wyrazili oni zgodę na pośmiertne przekazanie narządów syna, aby ratować życie innych osób.