Sprawa ma swój początek 21 sierpnia, kiedy to na profilu gazety "Fakt" w serwisie Facebook pojawił się komentarz dotyczący zatrzymania zawodowego zabójcy. Autorka wpisu zasugerowała, aby wspomnianego mężczyznę zatrudnić do "zlikwidowania" grupy polityków. Wśród wymienionych osób znaleźli się Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek, Antoni Macierewicz, Zbigniew Ziobro oraz Marcin Romanowski.