Zarzuty wobec działań komisji sejmowej
Narodowy Bank Polski (NBP) opublikował stanowisko, w którym zakwestionował sprawozdanie Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej dotyczące wstępnego wniosku o pociągnięcie prezesa Adama Glapińskiego do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Bank argumentuje, że prowadzenie postępowania wobec szefa banku centralnego przez to gremium narusza zasadę niezależności NBP, wynikającą z Konstytucji RP oraz prawa Unii Europejskiej.
W ocenie banku, Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej funkcjonuje jako organ polityczny, w którym większość stanowią przedstawiciele koalicji rządzącej. Zdaniem NBP, bank zarzuca komisji brak bezstronności, stronniczość i opieranie się na wybiórczych zeznaniach, co sprawia, że skład komisji nie gwarantuje rzetelności. Bank wskazuje, że działania te miały na celu potwierdzenie z góry przyjętych tez, co zdaniem NBP nawiązuje do zapowiedzi politycznych z kampanii wyborczej 2023 roku.
Kwestie prawne i proceduralne
Według NBP, obecny tryb postępowania jest obarczony poważnymi błędami prawnymi. Instytucja podnosi, że samo przegłosowanie decyzji zwykłą większością w parlamencie nie wystarcza do pociągnięcia prezesa do odpowiedzialności konstytucyjnej. Zdaniem banku centralnego przepisy ustawy o Trybunale Stanu wymagałyby wpierw gruntownej nowelizacji, aby sprostać standardom konstytucyjnym oraz unijnym.
Instytucja odniosła się również do możliwości zawieszenia prezesa w obowiązkach, wskazując, że mechanizm ten nie powinien mieć zastosowania do szefa banku centralnego. W swoich argumentach NBP powołuje się na wyroki Trybunału Konstytucyjnego, w tym orzeczenie z 11 stycznia 2024 roku, sygn. K 23/23, oraz na wcześniejsze raporty o konwergencji Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego.
Brak rzetelności w procesie dowodowym
NBP zarzuca komisji, że zakończyła swoje prace bez przekazania bankowi materiałów źródłowych i bez skutecznego przesłuchania kluczowych świadków, w tym dyrektorów dysponujących informacjami objętymi tajemnicą bankową. Zdaniem banku sprawozdanie opiera się na selektywnej interpretacji zeznań, w tym na wypowiedziach osób pozostających w konflikcie z NBP lub takich, które nie pracowały w instytucji w badanym okresie.
Bank podkreśla, że komisja nie odniosła się merytorycznie do argumentów przedstawianych przez NBP od 2024 roku. Wnioski zawarte w sprawozdaniu, zdaniem banku, są jednostronne i nie stanowią wystarczającej podstawy do pociągnięcia Adama Glapińskiego do odpowiedzialności konstytucyjnej ani do skutecznego wszczęcia procesu przed Trybunałem Stanu.
Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przyjęła przedmiotowe sprawozdanie 9 października 2026 roku, podczas gdy wniosek o postawienie prezesa Glapińskiego przed Trybunałem Stanu został złożony przez grupę posłów 26 marca 2024 roku.