Reakcja Moskwy na wyniki wyborów połówkowych w USA
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował wyniki wtorkowych wyborów do Kongresu Stanów Zjednoczonych, w których Partia Republikańska poniosła porażkę, tracąc większość w obu izbach na rzecz Demokratów. Wypowiadając się dla rosyjskich mediów, podkreślił, że Moskwa liczy na dalsze zaangażowanie amerykańskiego przywódcy.
Szczerze liczymy na to, że Donald Trump będzie kontynuował swoje wysiłki pokojowe
Perspektywa rozmów trójstronnych i kwestie humanitarne
Przedstawiciel Kremla przypomniał o zbliżającej się kolejnej rundzie negocjacji w formule trójstronnej między Ukrainą, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Spotkanie ma odbyć się w dniach 10 i 11 listopada w Abu Zabi, co wcześniej potwierdził także specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w Berlinie.
Pieskow wyraził również uznanie dla działań humanitarnych prowadzonych przez pierwszą damę USA Melanię Trump, odnosząc się w szczególności do udanej ewakuacji ludności Ołeszek w obwodzie chersońskim.
Nowy układ sił w Kongresie a polityka zagraniczna
Wybory połówkowe przyniosły zwycięstwo Partii Demokratycznej, która zapewniła sobie większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. Demokraci przejęli co najmniej sześć mandatów senackich dotąd należących do Republikanów, wygrywając m.in. w Teksasie. W Senacie dysponować będą 54 mandatami przy 44 mandatach Republikanów, a w Izbie Reprezentantów przekroczyli wymaganą większość 218 głosów.
