Propozycja nowego partnerstwa
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, przebywająca z wizytą w Montrealu przy okazji 21. szczytu UE-Kanada, ogłosiła rozważania nad utworzeniem statusu członka stowarzyszonego Unii. Podkreśliła, że ze względu na położenie geograficzne pełne członkostwo Kanady w UE nie jest rozważane, jednak obie strony dążą do wyniesienia wzajemnych relacji na najwyższy możliwy poziom.
Koncepcja zakłada stowarzyszenie bez formalnego przystąpienia do wspólnoty. Szefowa KE wyjaśniła, że status ten byłby zarezerwowany dla najbliższych partnerów spoza Europy i miałby opierać się na wspólnej ambicji oraz wizji.
Zakres współpracy UE i Kanady
Nowe partnerstwo ma obejmować znacznie ściślejszą koordynację polityk w kluczowych obszarach, takich jak sztuczna inteligencja, polityka klimatyczna, energetyka oraz bezpieczeństwo. Planowane jest także zacieśnienie współpracy między parlamentami oraz na szczeblu sądowym.
Ursula von der Leyen zapowiedziała również rozszerzenie uczestnictwa Kanady w programach unijnych, w tym w projekcie badawczym Horyzont Europa oraz w programie wymiany studentów Erasmus+, gdzie Kanada obecnie posiada jedynie status kraju partnerskiego. Działania te mają ułatwić mobilność profesjonalistów oraz zwiększyć odporność gospodarczą obu stron.
Kontrowersje wokół nazwy
Nowy sojusz nie jest ćwiczeniem z marketingu. Nazwa nie ma znaczenia
Kwestia propozycji wywołała spory wewnątrz Unii Europejskiej. Grupa państw z Niemcami na czele sprzeciwiła się wpisaniu zapisu o „członkostwie stowarzyszonym” do oświadczenia końcowego szczytu, uznając to określenie za nietrafione. Berlin argumentuje, że pojęcie to powinno pozostawać rezerwą dla państw dążących do akcesji z regionu Europy Wschodniej oraz Bałkanów Zachodnich.
Ważna jest nie specyficzna nazwa czy nomenklatura, ale różnica, jaką to przyniesie w życiu Kanadyjczyków oraz całej Kanadzie jako bardziej niezależnemu, bardziej suwerennemu krajowi, abyśmy mogli żyć tak, jak wybierzemy
Premier Kanady Mark Carney odniósł się również do krytyki ze strony amerykańskiej administracji. Donald Trump określił zacieśnianie więzi Kanady z UE mianem „wrogiego aktu”, na co premier Kanady odpowiedział, że silniejsza i bardziej suwerenna Kanada stanowi w rzeczywistości lepszego partnera dla Stanów Zjednoczonych.
Kanada i UE współpracują już na podstawie kompleksowej umowy o wolnym handlu CETA, która weszła w życie w 2017 roku, choć w niektórych państwach członkowskich, m.in. w Polsce, proces jej ratyfikacji nadal trwa i jest stosowana tylko tymczasowo.