Przyjazd nowego likaona z Czech
We wrocławskim ZOO pojawił się nowy lokator. Eddie, samiec likaona afrykańskiego, przyjechał z Safari Park Dvůr Králové w Czechach i już zdążył zadomowić się w nowym miejscu.
6-letni likaon Eddie przyjechał do wrocławskiego ogrodu zoologicznego z Safari Park Dvůr Králové w Czechach.
Przeprowadzka zwierzęcia do nowego ogrodu zoologicznego to zawsze zagadka oraz proces wymagający czasu i odpowiedniego przygotowania. W przypadku likaonów, które są szczególnie społecznymi zwierzętami, kluczowe jest spokojne zapoznanie nowego osobnika z otoczeniem oraz stopniowe nawiązanie relacji z resztą stada.
Po przyjeździe Eddie miał czas, aby oswoić się z nowym wybiegiem, poznać nowe zapachy i dźwięki. W tym czasie opiekunowie uważnie obserwowali reakcje Kamari i Nandi. Samice na całe szczęście szybko zainteresowały się nowym sąsiadem, a pierwsze kontakty przebiegały spokojnie i naturalnie.
Szybkie i udane powiększenie stada
Jak informuje zoo, wszystko przebiegło bardzo sprawnie: Eddie szybko wyszedł ze skrzyni transportowej i niemal natychmiast poznał Kamari i Nandi – siostry przyrodnie, które w 2024 roku przyjechały do Wrocławia z Danii.
Cała trójka była do siebie nastawiona entuzjastycznie, dlatego opiekunowie zdecydowali, że niemal z marszu mogą się znaleźć na wspólnym wybiegu. Po serii pozytywnych interakcji zapadła decyzja o połączeniu całej trójki. Dziś Eddie, Kamari i Nandi wspólnie korzystają z wybiegu.
Nowy mieszkaniec naszego zoo ma szansę stać się ważną częścią stada i przyczynić się do programu ochrony tego zagrożonego gatunku. Opiekunowie liczą na to, że z czasem pojawią się szczenięta. Na razie po prostu cieszą się z tego, że zwierzęta w pełni się akceptują.
Charakter i zachowanie nowo przybyłego samca
Eddie jest bardzo ciekawski i szybko reaguje na komendy. Co ciekawe, w swoim macierzystym ogrodzie był nauczony kilku prostych komend, dlatego liczymy, że będzie można wykorzystać te doświadczenia także tutaj.
W porównaniu z Kamari jest mniej impulsywny, a od Nandi różni się tym, że nie jest tak ostrożny i wycofany. Już teraz widzimy u niego cechy, których wcześniej nie obserwowaliśmy u naszych likaonów. Dopiero zaczynamy go poznawać i z zainteresowaniem obserwujemy, jak będzie zachowywał się w nowej grupie. Mamy nadzieję, że wspólna praca z Eddiem będzie dla nas dużą przyjemnością – mówi Kamil Guzik, brygadzista Sekcji Ssaków Drapieżnych wrocławskiego zoo.
– To najjaśniejszy likaon, jakiego kiedykolwiek widziałem – mówi Kamil Guzik. Obserwując je na wybiegu, warto też zwrócić uwagę na wydawane przez nie odgłosy. – Nie szczekają jak psy, raczej ćwierkają jak ptaki i popiskują – mówi opiekun i dodaje, że to jeden z najciekawszych gatunków: interakcje likaonów można obserwować godzinami.
Życie i zwyczaje likaonów w ogrodzie zoologicznym
Wybieg likaonów mieści się w pobliżu nowej Lwiarni. – Uwielbiają kopać – mówi Kamil Guzik. – Jeżeli cokolwiek zmienimy przy ich norach, rozkopują to i wszystko robią po swojemu: przestawiają wejścia, gdzie indziej budują przejścia itd. Mają też szczególny stosunek do ogrodnictwa: cokolwiek próbowaliśmy posadzić, wylegiwały się na sadzonkach. Udało się dopiero z dużymi roślinami.
W ramach tzw. enrichmentu, czyli wzbogacania środowiska, opiekunowie dostarczają im różnych atrakcji, np. zapachowych. – Rozkładamy im na wybiegu worki jutowe wypełnione wełną wielbłądów, alpak i owiec. Szukają ich, a potem je obwąchują, tarzają się w nich, noszą w zębach. Lubią też cynamon i inne aromatyczne przyprawy – tłumaczy Kamil Guzik.
Unikalne cechy gatunku i zagrożenia w naturze
Likaony afrykańskie słyną z niezwykle silnych więzi rodzinnych. Żyją w dobrze zorganizowanych stadach, wspólnie polują, opiekują się młodymi i współpracują niemal na każdym etapie codziennego życia. To właśnie dlatego odpowiednie dobranie członków grupy ma ogromne znaczenie dla ich dobrostanu.
W stadzie likaonów liczy się współpraca. Zwierzęta wspólnie polują, dzielą się zyskanym pokarmem i opiekują się młodymi. Nie zostawiają też bez pomocy słabszych lub chorych członków grupy. To właśnie silne więzi i wzajemna troska sprawiają, że likaony są uznawane za jedne z najbardziej społecznych psowatych. Maluchami, które żywią się już nie tylko mlekiem mamy, zajmuje się całe stado.
Likaony żyją w naturze głównie na obszarach otwartych równin i rzadkich lasów Afryki Subsaharyjskiej. Kiedyś ich zasięg był o wiele większy. Niestety są zagrożone wyginięciem, głównie z powodu utraty i fragmentacji siedlisk, a także dlatego, że choć łatwo je odstraszyć, ludzie je zabijają m.in. z obawy o swoje zwierzęta hodowlane.
