Nowe życie w gospodarstwie przewodniczącej KE
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, opublikowała w mediach społecznościowych nagranie ze swojego prywatnego gospodarstwa. Główną bohaterką filmu jest kura o imieniu Chickaletta, która zaopiekowała się grupą piskląt wyklutych z jaj porzuconych przez inną ptasią matkę. Szefowa KE podkreśliła, że Chickaletta sama w przeszłości doświadczyła trudności na farmie, gdzie była prześladowana przez inne zwierzęta. Mimo to, kura zdecydowała się przyjąć pod opiekę pisklęta, które wcześniej trafiły do inkubatora. Obecnie zwierzęta nie mają jeszcze imion, gdyż nie określono jeszcze ich płci.
Zwierzęta w cieniu polityki unijnej
Nagranie z udziałem Chickaletty pojawia się w czasie intensywnych prac Brukseli nad odejściem od chowu klatkowego. Impulsem do zmian była europejska inicjatywa obywatelska „End the Cage Age”, poparta przez ponad 1,4 miliona Europejczyków. Postulat ten zakłada stopniowy zakaz hodowli w klatkach, obejmujący m.in. kury nioski, króliki, przepiórki, kaczki oraz gęsi. Komisja Europejska zobowiązała się do wypracowania odpowiednich zmian legislacyjnych w tym zakresie.
Czy osobiste doświadczenia wpłyną na prawo?
Obserwatorzy wskazują, że to nie pierwszy raz, gdy zwierzęta należące do Ursuli von der Leyen stają się elementem debaty publicznej. W 2022 roku śmierć jej kucyka Dolly, zagryzionego przez wilki, wpłynęła na politykę środowiskową UE. Po tym zdarzeniu przewodnicząca KE zaczęła lobbować za zmianami w przepisach dotyczących ochrony wilków. W 2025 roku Unia Europejska obniżyła status ochronny wilka ze „ściśle chronionego” na „chroniony”, co zwiększyło kompetencje państw członkowskich w zarządzaniu populacją drapieżników. Obecnie pojawiają się pytania, czy historia Chickaletty wpłynie na przyspieszenie prac nad zakończeniem epoki chowu klatkowego w Europie.
