Tajna odprawa Kremla
Pod koniec 2025 roku Władimir Putin zwołał tajną naradę z rosyjskimi dowódcami, wyznaczając priorytetowe zadania na kolejny rok. Według źródeł dyplomatycznych, głównym celem Kremla jest doprowadzenie do wewnętrznego rozpadu struktur NATO oraz Unii Europejskiej. Moskwa konsekwentnie odrzuca te doniesienia, nazywając je nieprawdziwymi.
Rola Mołdawii w planach Rosji
Strategia Moskwy zakłada podporządkowanie Ukrainy oraz przejęcie kontroli politycznej nad Mołdawią. Kraj ten jest postrzegany przez Kreml jako strategiczny przyczółek dla działań przeciwko państwom zachodnim. Mołdawski doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Stanisław Secrieru, ostrzega, że Rosja wykorzystuje ataki na infrastrukturę energetyczną i zasoby wodne, aby destabilizować region. Istnieją obawy, że Putin dąży do stworzenia korytarza lądowego łączącego Rosję z Mołdawią, co zwiększyłoby zagrożenie ze strony wojsk stacjonujących w Naddniestrzu.
Operacje hybrydowe i szkolenia bojowe
Rosyjskie służby zorganizowały w 2025 roku obozy szkoleniowe w Serbii, Bośni oraz okolicach Moskwy. Uczestnicy, głównie obywatele Mołdawii, byli szkoleni w używaniu dronów z ładunkami wybuchowymi, podpalaniu budynków oraz przełamywaniu kordonów policyjnych. Instruktorzy tych jednostek mieli być powiązani z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Mołdawska prokuratura potwierdziła, że ponad 100 osób przygotowywano do wywoływania niepokojów społecznych.
Kupowanie wpływów i polityczny chaos
Moskwa prowadzi działania mające osłabić rząd Mai Sandu. Oligarcha Ilan Sor miał zarządzać siecią rekrutującą tysiące osób do udziału w antyeuropejskich demonstracjach. Dodatkowo, duchowni prawosławni otrzymywali wsparcie finansowe z rosyjskiego Promswiazbanku w zamian za agitację polityczną. Mimo prób wywołania chaosu podczas wyborów we wrześniu 2025 roku, partia PAS utrzymała przewagę, choć władze ostrzegają, że zagrożenie pozostaje aktualne.
Zagrożenia na wschodniej flance
Generał Carsten Breuer, inspektor generalny niemieckich sił zbrojnych, wskazuje na wzrost operacji w tzw. szarej strefie. Rosja wykorzystuje drony do identyfikacji luk w zabezpieczeniach NATO i przygotowuje gospodarkę do konfliktu na większą skalę. Oficerowie wywiadu sugerują, że Putin może podjąć próbę ograniczonego ataku na kraj sojuszniczy, aby wywołać polityczny paraliż wewnątrz NATO i sprawdzić determinację państw członkowskich w kwestii wzajemnej obrony.