Reakcja na wyciek w firmie MyDr
W tym tygodniu doszło do poważnego incydentu cyberbezpieczeństwa, który dotknął firmę MyDr, dostarczającą oprogramowanie dla lekarzy oraz placówek ochrony zdrowia. W wyniku wycieku w ręce przestępców mogły trafić dane 18,8 mln osób oraz ponad 12 tys. placówek medycznych. Radio Lublin wskazuje, że skala wycieku mogła objąć nawet 19 milionów pacjentów.
Minister cyfryzacji potwierdził, że doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków. W sprawie tej wypowiedział się również minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, informując, że trwa proces zabezpieczania danych, aby nie były one dostępne w darknecie.
Darmowe alerty BIK dla poszkodowanych
W odpowiedzi na zagrożenie Biuro Informacji Kredytowej uruchomiło akcję, w ramach której użytkownicy mogą otrzymać dostęp do Alertów BIK na 90 dni za 0 zł. Usługa ta monitoruje próby zaciągania kredytów, pożyczek, zakupów z odroczoną płatnością oraz podpisywania umów w imieniu użytkownika.
Jak wyjaśnia Mariusz Cholewa, prezes BIK, decyzja o bezpłatnym udostępnieniu narzędzia wynika z wysokiego ryzyka socjotechnicznego. – W związku z tym, ze obywatele są w tej chwili pod dużą presją ryzyka, że ich dane zostaną użyte w niewłaściwy sposób, podjęliśmy decyzję, że każdy będzie mógł skorzystać bezpłatnie z takiej ochrony – tłumaczy prezes BIK.
Zasady korzystania z ochrony
Promocja obejmuje osoby, które nie mają aktywnej usługi, oraz klientów, którym pakiet wygasa do 31 sierpnia 2026 r. Aby skorzystać z oferty, należy zarejestrować się na stronie BIK lub zalogować się do istniejącego konta i aktywować promocję w terminie do końca sierpnia. Po 90 dniach usługa wygasa automatycznie i nie przekształca się w płatną subskrypcję bez decyzji użytkownika.
Aby skorzystać z darmowej usługi, wystarczy zarejestrować się na stronie internetowej Biura Informacji Kredytowej i potwierdzić tożsamość za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
Mechanizm działania alertów
Alerty BIK przesyłane są użytkownikom w formie wiadomości SMS lub mailowej. – Alerty otrzymuje się w formie wiadomości SMS lub drogą mailową – dodaje prezes Mariusz Cholewa. Gdy system odnotuje zdarzenie, takie jak zapytanie o kredyt czy próbę zaciągnięcia zobowiązania, użytkownik otrzymuje powiadomienie, które pozwala na podjęcie szybkiej reakcji, np. kontaktu z bankiem.
Poza alertami o kredytach, usługa obejmuje także monitoring danych pod kątem ich ujawnienia w darknecie. Eksperci przypominają, że warto również korzystać z zastrzegania numeru PESEL w aplikacji mObywatel oraz narzędzi ochrony behawioralnej oferowanych przez banki.