Zarzuty o fałszowanie dokumentów i kontrola służb
Jedna z największych firm odpadowych w Polsce, Elemental Holding, znalazła się w centrum uwagi po emisji reportażu dziennikarzy programu „Superwizjer” w TVN24. Według ustaleń reporterów, ciężarówki należące do grupy miały przewozić odpady jedynie na papierze, a w państwowym systemie pojawiały się potwierdzenia operacji, które nigdy się nie odbyły. Były menedżer jednej z powiązanych spółek usłyszał zarzuty prokuratorskie z powodu czyn udziału w fałszowaniu ponad 4 tys. formularzy logistycznych dotyczących przewozu surowców wtórnych. Nieoficjalne informacje wskazują, że całą sytuacją interesują się Prokuratura Krajowa oraz Centralne Biuro Śledcze Policji.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska przekazała podczas konferencji prasowej, że sprawą zajmują się Główny Inspektorat Ochrony Środowiska oraz organy ścigania. Podkreśliła, że każdy taki przypadek musi zostać oceniony, a osoby odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje przed sądem. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zwrócił się z kolei do ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka z prośbą o objęcie sprawy szczególnym nadzorem ze strony służb.
Miliardowe wsparcie wstrzymane do wyjaśnienia
Ministerstwo Finansów przyznało spółce powiązanej z grupą dotację w wysokości 1 mld zł na projekt odzyskiwania metali krytycznych i ziem rzadkich. Resort rozwoju poinformował w oświadczeniu, że wsparcie przyznano na podstawie rozporządzenia z 29 września 2023 roku w sprawie pomocy publicznej na projekty strategiczne dla gospodarki o zerowej emisji netto, a procedura ta nie miała charakteru konkursowego. Przedstawiciele rządu zapewniają, że żadne środki publiczne nie zostały wypłacone na realizację tego projektu do momentu pełnego wyjaśnienia doniesień.
Ani jedna złotówka nie została wypłacona na realizację tego projektu
Minister Domański wyjaśnił w programie „Fakty po Faktach”, że projekt odzyskiwania metali krytycznych został wysoko oceniony pod względem merytorycznym i wpisany przez Komisję Europejską na listę projektów strategicznych dla bezpieczeństwa gospodarczego Europy. Dodał, że umowa uzyskała pozytywną ocenę prokuratorii, a proces jej zawarcia przeprowadzono prawidłowo. Równolegle kontrole w sprawie prowadzą Krajowa Administracja Skarbowa oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a resort finansów nie wyklucza rozwiązania umowy, jeśli pozwolą na to wyniki trwających czynności kontrolnych.
Stanowisko Elemental Holding i podjęte kroki prawne
Zarząd Elemental Holding wydał oświadczenie, w którym odrzucił stawiane w reportażu zarzuty i zapowiedział podjęcie kroków prawnych. Spółka skierowała pozew przeciwko redaktorowi naczelnemu oraz zarządowi TVN, domagając się usunięcia materiału i publikacji sprostowania. Firma argumentuje, że reportaż wyemitowano bez zapewnienia kierownictwu realnej możliwości odniesienia się do zarzutów, a przedstawione informacje są zmanipulowane i wprowadzają w błąd.
Przedstawiciele Elemental Holding przekonują, że opisywane w materiale incydenty dotyczą pomniejszych podmiotów zależnych, których udziały w łącznych zyskach korporacji nie przekraczają 1,5 proc. Spółka podkreśla, że działa zgodnie z procedurami compliance i podlega wieloetapowym audytom, które dotychczas nie wykazawszy żadnych nieprawidłowości sugerowanych przez media. Firma zaznaczyła również, że środki, o których mowa, są przeznaczone na finansowanie gospodarki obiegu zamkniętego.