Przebieg ataku przy ulicy Wolności

Do dramatycznych scen doszło w środę tuż przed godziną 21:00 w lokalu gastronomicznym przy ul. Wolności w Zabrzu. Kilkudziesięcioosobowa grupa zamaskowanych chuliganów zaatakowała pizzerię, w której przebywali kibice Ferencvárosu Budapeszt, którzy przyjechali do Polski na mecz rewanżowy III rundy eliminacji Ligi Europy z Górnikiem Zabrze.

W lokalu znajdowało się kilkanaście osób, w tym turyści z Węgier oraz Słowacji, którzy przybyli do regionu przed meczem.

Napastnicy obrzucili lokal kamieniami oraz innymi przedmiotami, dążąc do bezpośredniej konfrontacji z Węgrami. Przerażeni klienci i obsługa musieli ratować się ucieczką na zaplecze, gdzie zabarykadowali drzwi w obawie o własne bezpieczeństwo. Agresorzy zdemolowali wnętrze restauracji, wybijając szyby w oknach.

Straty i poszkodowani

Podczas próby ucieczki przed napastnikami jeden z obywateli Węgier doznał urazu nogi, skacząc przez płot. Właściciel lokalu określił te zdarzenia mianem „armagedonu”, wskazując, że rzucane kamienie powbijały się w ściany.

Wstępne straty materialne oszacowano na kwotę około 30 tysięcy złotych.

W mediach pojawiały się również doniesienia o szacowaniu strat na kwotę 20 tys. zł.

Mimo brutalnego charakteru zdarzenia policja poinformowała, że żaden z dziesięciu przesłuchanych obywateli Węgier nie zdecydował się na złożenie oficjalnego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Zatrzymania i zarzuty dla pseudokibiców

Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, których intensywne śledztwo i analiza dowodów doprowadziły do pierwszych zatrzymań. Funkcjonariusze ujęli dwóch mieszkańców Rydułtów w wieku 17 i 20 lat.

Według ustaleń śledczych zatrzymani mężczyźni są powiązani ze środowiskiem pseudokibiców Górnika Zabrze, określanych jako „Młoda Torcida”. Podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące narażenia innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia oraz zniszczenia mienia.

Zabrzańska policja poinformowała: „Mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec nich środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Policjanci nadal prowadzą czynności w tej sprawie i nie wykluczają kolejnych zatrzymań”.

Reakcja dyplomatyczna i kontekst sportowy

Atak wywołał poruszenie na szczeblu dyplomatycznym, a głos w sprawie zabrała szefowa węgierskiego resortu spraw zagranicznych, Anita Orban. W oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych stwierdziła, że atak na grupę kibiców Ferencvárosu jest „szokujący i niedopuszczalny”. Dodała również, że omawiała sprawę telefonicznie z węgierskim konsulem generalnym w Krakowie.

Sportowy wymiar wizyty Węgrów zakończył się remisem Górnika Zabrze z Ferencvárosem 1:1. Wynik ten nie pozwolił jednak zabrzanom na awans do Ligi Europy, w związku z czym drużyna kontynuuje grę w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się z AS Monaco.