Wyjazd polityka z kraju
Po niedzielnych wyborach prezydenckich w Brazylii, w których zwyciężył urzędujący prezydent Luiz Inácio Lula da Silva, pojawiły się doniesienia o ucieczce jego kontrkandydata Flavia Bolsonaro. Doniesienia z regionu przygranicznego wskazują, że polityk przemieszczał się przez terytorium sąsiedniego państwa, planując dalszy przelot samolotem do Ameryki Północnej w towarzystwie żony oraz dwóch córek.
Oficjalne potwierdzenie opuszczenia kraju przez przejścia graniczne jednak nie istnieje. Władze argentyńskie oraz źródła w brazylijskiej policji federalnej przekazały, że w rejestrach nie ma zapisu o przekroczeniu granicy przez Bolsonaro. Warto zaznaczyć, że obywatele Brazylii mogą podróżować do Argentyny, posługując się jedynie dowodem osobistym, co nie wymaga okazywania paszportu.
Reakcja USA i status wizowy
Agencja AP, powołując się na anonimowego przedstawiciela amerykańskich władz, poinformowała, że Departament Stanu USA zamierza wydać wizy Flaviowi Bolsonaro oraz członkom jego rodziny, zezwalając im tym samym na wjazd do Stanów Zjednoczonych. Brazylijski dziennik „Folha de S. Paulo” podał, że administracja prezydenta USA miała brać udział w organizowaniu tego wyjazdu, a w mediach pojawiły się spekulacje o możliwości przyznania politykowi azylu politycznego.
Flavio Bolsonaro wielokrotnie podkreślał swoje dobre relacje z Donaldem Trumpem. W USA mieszka także jego brat, Eduardo Bolsonaro, wobec którego brazylijski wymiar sprawiedliwości orzekł surową karę pozbawienia wolności za wywieranie nacisków na amerykańską administrację w celu skłonienia jej do sankcjonowania urzędników z Ameryki Południowej.
Śledztwa i unieważnienie paszportów
Brazylijska policja unieważniła paszporty Flavia Bolsonaro po niedopełnieniu obowiązku ich oddania w wyznaczonym terminie 24 godzin od ogłoszenia wyników wyborów. Prokuratura wszczęła również formalne postępowanie dotyczące podejrzeń o nielegalne zagraniczne finansowanie kampanii wyborczej, pranie pieniędzy, korupcję oraz unikanie podatków.
Rodzina Bolsonaro jest głęboko uwikłana w konflikty prawne w Brazylii. Była głowa państwa Jair Bolsonaro odbywa wieloletni wyrok więzienia wymierzony w związku z podejmowaniem działań o charakterze zamachu stanu po rozstrzygnięciu głosowania w poprzednich latach. Sam Flavio Bolsonaro po niedzielnym głosowaniu początkowo nie uznał jego wyników, choć później jego ugrupowanie, Partia Liberalna, zmieniło stanowisko w tej sprawie.
