Stanowisko europejskich sędziów wobec paraliżu TK

Europejskie Stowarzyszenie Sędziów (EAJ) wydało w piątek w Lizbonie oświadczenie, w którym oceniło, że sytuacja w polskim Trybunale Konstytucyjnym doprowadziła do kryzysu konstytucyjnego. Organizacja podkreśliła, że obecny stan rzeczy pozbawia obywateli dostępu do gwarantowanej ochrony ich podstawowych praw i wolności.

W dokumencie wskazano, że za zaistniałą sytuację odpowiadają prezydent Karol Nawrocki oraz prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. EAJ uznało, że działania tych urzędników, polegające na blokowaniu objęcia stanowisk przez pięcioro sędziów wybranych przez Sejm, są niedopuszczalne i negatywnie wpływają na prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Pięcioro sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji nie może objąć stanowisk w TK. Organizacja ostrzegła, że dalsza bezczynność władz doprowadzi do pogłębienia kryzysu ustrojowego w kraju.

Kontekst międzynarodowy i orzeczenia

Europejskie Stowarzyszenie Sędziów przypomniało, że bezprawność blokowania sędziów została potwierdzona w postanowieniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 roku. ETPC 5 maja 2026 r. wydał środek tymczasowy nakazujący Polsce zaprzestanie utrudniania sędziom objęcia obowiązków. ETPC zobowiązał wówczas Polskę do zapewnienia, aby właściwe organy nie utrudniały nowo wybranym sędziom wykonywania ich obowiązków.

Oprócz orzeczenia ETPC, EAJ przywołało również opinię Komisji Weneckiej przyjętą w dniach 9–10 października 2026 roku, która również podkreśliła konieczność umożliwienia prawidłowo wybranym sędziom rozpoczęcia orzekania. Stowarzyszenie zaapelowało do organów międzynarodowych odpowiedzialnych za niezawisłość sędziowską o wsparcie w rozwiązaniu zaistniałego konfliktu.

Spór wokół ślubowania sędziów

Problem dotyczy obecnie pięciorga sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji, którzy nie zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego na ślubowanie. W kwietniu czworo z nich złożyło rotę ślubowania w Sejmie z formułą „wobec prezydenta”, a dokumenty z poświadczeniami notarialnymi przekazano do Kancelarii Prezydenta RP.

Podobną procedurę zastosował w środę Maciej Berek, wybrany na sędziego we wrześniu. Mimo złożenia ślubowania i podjęcia próby przystąpienia do pracy, prezes Bogdan Święczkowski odmówił mu dopuszczenia do orzekania, uzależniając decyzję od uzyskania opinii prezydenta. Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że osoba, która nie dopełniła formalności przed prezydentem, nie jest sędzią TK. Premier Donald Tusk ocenił postawę prezydenta jako abdykację z obowiązków konstytucyjnych i zapowiedział przywracanie ładu prawnego dostępnymi państwu metodami.