Miliardowa inwestycja Elona Muska w koncern Skydance
Elon Musk zainwestował około 1 miliarda dolarów w spółkę Skydance, która powstała z połączenia Paramount oraz Warner Bros. Discovery. Transakcja ta zapewnia istotny zastrzyk kapitału dla nowego przedsiębiorstwa z branży mediów i rozrywki.
Nowy podmiot kontroluje zróżnicowany portfel aktywów, obejmujący produkcje studiów Warner Bros. i Paramount Pictures, popularne serwisy streamingowe HBO Max, Paramount+, Pluto TV i Discovery+, a także szeroką gamę stacji telewizyjnych, w tym CBS, CNN, HBO, HGTV, TLC oraz polski TVN. Inwestorzy i analitycy zwracają uwagę, że środki te mają wspomóc realizację strategii zakładającej obniżenie kosztów operacyjnych o co najmniej 6 miliardów dolarów w ciągu najbliższych trzech lat.
Powiązania rodzinne i wcześniejsze spekulacje rynkowe
We wrześniu serwis Semafor informował, że kierownictwo Paramount rozważało pozyskanie Muska jako jednego z inwestorów. Przed oficjalnym potwierdzeniem transakcji magnat medialny John Malone przewidywał na konferencji w Nowym Jorku głębszą współpracę oraz potężny zastrzyk finansowy.
nie ma najmniejszych wątpliwości, że już niedługo usłyszymy oficjalne ogłoszenie w tej sprawie
Zaangażowanie twórcy Tesli i SpaceX wiąże się z jego bliskimi relacjami z rodziną Ellisonów. Larry Ellison, współzałożyciel Oracle i ojciec szefa Skydance Davida Ellisona, pomógł Muskowi sfinansować zakup Twittera w 2022 roku, a część środków na inwestycję w powstanie Skydance pozyskał ze sprzedaży akcji Tesli. Larry Ellison zagwarantował ponad 40 miliardów dolarów finansowania kapitałowego na potrzeby fuzji.
Ogromne zadłużenie fuzji i polskie wątki regulacyjne
Kondycja finansowa nowego koncernu pozostaje jednym z największych wyzwań rynkowych. Aby sfinansować przejęcie Warner Bros. Discovery o łącznej wartości 110 miliardów dolarów, firma musiała zaciągnąć około 80 miliardów dolarów długu.
W Polsce sytuacja nowego właściciela TVN budzi dodatkowe zainteresowanie ze strony administracji rządowej. Ministerstwo Aktywów Państwowych otrzymało zawiadomienie o przejęciu stacji i bada, czy zmiana kontroli nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego w kraju. Współautorzy ustawy o kontroli niektórych inwestycji wskazują, że przy spełnieniu ustawowych przesłanek rząd mógłby ingerować w zmiany zarządcze lub nakazać sprzedaż akcji.
