Dostawa dziesiątego myśliwca F-35 do bazy w Łasku

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w mediach społecznościowych o przylocie do kraju dziesiątego wielozadaniowego samolotu F-35A, który w polskim wojsku nosi nazwę Husarz. Maszyna wkrótce rozpocznie wykonywanie zadań z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Dostawa ta stanowi kolejny krok w realizacji kontraktu zawartego w styczniu 2020 roku na zakup 32 nowoczesnych myśliwców wraz z zapleczem logistycznym i szkoleniowym, którego wartość wynosi 4,6 mld USD.

Dotychczasowe dostawy obejmowały między innymi pierwsze trzy maszyny, które wylądowały w Łasku 22 maja 2026 roku, kolejnych pięć samolotów dostarczonych 28 sierpnia oraz dziewiąty egzemplarz powitany 1 października. Dziewiąta maszyna była jednocześnie pierwszym polskim F-35 zmontowanym we włoskich zakładach w Cameri. Równolegle trwają próby w locie kolejnych egzemplarzy, a 15 października w Cameri oblatano dwudziesty polski samolot o numerze taktycznym 3520. Część wyprodukowanych Husarzy pozostaje w Stanach Zjednoczonych, gdzie służy do szkolenia personelu.

Harmonogram dostaw i rozmieszczenie eskadr

Zgodnie z przyjętym planem do końca 2026 roku w Polsce ma znaleźć się 14 maszyn, natomiast pozostałych 12 samolotów ma trafić do kraju do końca 2027 roku. Całość zamówienia ma zostać sfinalizowana do 2029 roku. Docelowo samoloty F-35 mają stacjonować w dwóch bazach tworzących eskadry liczące po 16 myśliwców. W pierwszej kolejności maszyny trafiają do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, a w późniejszym terminie zasilą także 21. Bazę Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, gdzie wcześniej stacjonowały wycofane niedawno samoloty Su-22.

Nowoczesne myśliwce piątej generacji posłużą do obrony polskiej i sojuszniczej przestrzeni powietrznej, a także do zadań rozpoznawczych, walki radioelektronicznej oraz zwalczania celów naziemnych. Zastosowana w nich technologia stealth utrudnia wykrycie, a zaawansowane sensory przetwarzają dane w spójny obraz sytuacji taktycznej. Pozwala to na skuteczną współpracę z innymi statkami powietrznymi oraz naziemnymi systemami obrony przeciwlotniczej.

Kwestia wyszkolenia personelu i opinie publiczne

Komunikat o przylocie dziesiątego myśliwca wywołał dyskusję wśród internautów, którzy zaczęli dopytywać o przebieg szkolenia pilotów oraz kwestie związane z odpowiednią obsadą kadrową. Wokół tematu pojawiają się obawy, czy polskie siły zbrojne zgromadzą wystarczającą liczbę lotników.

Zwraca się uwagę, że część dotychczasowych pilotów F-16 przesiada się na nowe myśliwce F-35, a w najbliższych latach konieczne będzie również pozyskanie setek załóg do obsługi zakupionych niemal stu śmigłowców bojowych AH-64 Apache.