Wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt

W niedzielę w Saksonii-Anhalt odbyły się wybory do parlamentu landowego, w których zwyciężyła Alternatywa dla Niemiec (AfD), uzyskując 43,8 proc. głosów. Wynik ten oznacza ponad dwukrotny wzrost poparcia dla tej partii w porównaniu z wyborami sprzed pięciu lat, gdy otrzymała ona 20,8 proc. głosów.

Drugie miejsce zajęła CDU z wynikiem 17,2 proc., co stanowi znaczący spadek poparcia dla chadeków. Do parlamentu w Magdeburgu weszły także SPD (9,3 proc.), Zieloni (8,9 proc.), Lewica (8,6 proc.) oraz ugrupowanie Sahry Wagenknecht (BSW), które uzyskało 5,3 proc. głosów. Łącznie AfD i BSW dysponują w parlamencie 44 mandatami, co stanowi większość.

Pałac Prezydencki: Program AfD sprzeczny z interesami Polski

Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego, komentując wyniki wyborów w Kanale Zero, ocenił sukces AfD jako niebezpieczny dla Polski. Podkreślił, że partia ta realizuje program sprzeczny z interesem Rzeczypospolitej.

Prorosyjska agenda AfD, choćby propozycja zniesienia sankcji wobec Rosji, jest z punktu widzenia Polski niebezpieczna i nie do zaakceptowania. Konkretne punkty programu AfD nie leżą w polskim interesie

Paweł Szefernaker

Szefernaker zaznaczył, że Polska dąży do współpracy z partnerami europejskimi, z którymi łączą ją wspólne cele, wskazując, że w przypadku AfD interesy te są diametralnie różne.

Szefernaker o przyczynach sukcesu AfD

Według szefa gabinetu prezydenta, obecna siła polityczna AfD jest bezpośrednim skutkiem decyzji podejmowanych przez poprzednie niemieckie władze oraz instytucje unijne.

AfD nie doszłoby nigdy do władzy, gdyby nie polityka otwartych drzwi Angeli Merkel, gdyby nie polityka Zielonego Ładu, gdyby nie wiele różnych innych polityk realizowanych przez Angelę Merkel

Paweł Szefernaker

Reakcje polskiej sceny politycznej

Premier Donald Tusk skomentował wyniki wyborów w serwisie X, stwierdzając, że w Polsce tylko osoby określane przez niego mianem idiotów lub zdrajców mogą cieszyć się z sukcesu AfD. Na te słowa zareagował szef MSZ Radosław Sikorski, który ironicznie skomentował próby obarczania winą przeciwników politycznych za wzrost nastrojów nacjonalistycznych.

Z kolei przedstawiciele opozycji odmiennie ocenili sytuację. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz zasugerował, że krytyka AfD wynika z obaw koalicji rządzącej o ograniczenie funduszy płynących z Niemiec.

Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik zauważyła natomiast, że nie można w nieskończoność ignorować powodów, dla których wyborcy odwracają się od dotychczasowego establishmentu.