Stanowisko byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego
Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll opublikowali wspólne oświadczenie, w którym ocenili, że powołani przez Sejm prawnicy rozpoczęli niezbędne kroki mające przywrócić niezależność oraz właściwą pozycję tego organu. Sygnatariusze dokumentu podkreślili, że w obecnej sytuacji nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie wieloletniego kryzysu konstytucyjnego i oddanie Trybunału społeczeństwu.
W ocenie autorów oświadczenia instytucja ta pozostaje w głębokim paraliżu, a kryzys w Trybunale Konstytucyjnym trwa od ponad 10 lat. Wskazali oni, że składy orzekające są obsadzane z udziałem osób wadliwie powołanych, z pominięciem sędziów wybranych zgodnie z prawem, a sama działalność TK została zablokowana przez niezwoływanie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów. Byli prezesi zwrócili również uwagę na niewykonane orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które dotyczyły przywrócenia niezależności i bezstronności sądu.
Ocena postawy prezydenta i zaplanowane procedury
Autorzy dokumentu skrytykowali postawę prezydenta Karola Nawrockiego, twierdząc, że od dłuższego czasu wespół z sędzią Bogdanem Święczkowskim uniemożliwiają oni sprawowanie urzędów prawnikom wyłonionym przez Sejm. Według nich nocna interwencja głowy państwa w siedzibie TK stanowiła bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego i nie sprzyja rozwiązaniu sporu.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne sędziów TK na 3 listopada 2026 roku, m.in. w celu uchwalenia budżetu na 2027 rok. Byli prezesi zaapelowali o umożliwienie przeprowadzenia przewidzianych prawem procedur, w tym rozpatrzenia przez Zgromadzenie spraw dotyczących skierowanych do Trybunału pism Prokuratora Generalnego w przedmiocie pozbawienia immunitetów sędziów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.
Nocna interwencja w TK i reakcja władz
Do eskalacji napięcia doszło po ogłoszeniu na stronach internetowych TK przerwy w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Prezydent Karol Nawrocki przerwał wizytę zagraniczną i udał się do siedziby TK w nocy w odpowiedzi na wydarzenia wewnątrz instytucji, gdzie doszło do sporów z nowo wybranymi sędziami.
Byliśmy wczoraj świadkami gorszących zdarzeń pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Bardzo chciałbym, abyśmy podobnych scen nie musieli nigdy w Polsce oglądać
Po opuszczeniu budynku prezydent zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego, a w Pałacu Prezydenckim rozpoczęły się rozmowy z politykami. Premier Donald Tusk w wieczornym orędzie ocenił atak na Trybunał jako kolejną odsłonę niszczenia rządów prawa, deklarując, że przywracanie sprawiedliwości jest obowiązkiem państwa, podczas gdy doradca prezydenta Błażej Poboży określił wystąpienie premiera jako kuriozalne.
Nie zrobili tego sami z siebie, byli do tego nakłaniani przez personel pana prezydenta
W niedzielny poranek dotychczasowy prezes podjął próbę wejścia do gmachu i domagał się otwarcia drzwi, utrzymując, że formalnie nadal kieruje tą instytucją. Związkowcy z Policyjnej Solidarności wystosowali w tej sprawie pismo do komendanta głównego policji Marka Boronia, wskazując, że funkcjonariusze nie chcą być elementem politycznych rozgrywek.