Spotkanie sędziów i zapowiedzi Święczkowskiego
Bogdan Święczkowski poinformował w sobotni poranek w Telewizji Republika, że do Warszawy zjeżdżają sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, których określa mianem legalnych. Wyjaśnił, że około godziny 11 lub 12 planowane jest spotkanie w gronie siedmiu osób, aby omówić dalsze kroki i przywrócenie funkcjonowania instytucji.
Wcześniej czy później do budynku Trybunału wejdziemy. Być może będziemy orzekać w innych miejscach
Wypowiadając się na temat wczorajszych zajść, Święczkowski zadeklarował chęć uspokojenia atmosfery i rozmowy z drugą stroną. Jednocześnie ostrzegł, że osoby odpowiedzialne za obecne działania mogą w przyszłości ponieść konsekwencje w postaci wieloletnich kar pozbawienia wolności, dodając, że wola kompromisu w zasadzie wygasła.
Przełomowe decyzje i nocna wizyta prezydenta
Do głębokiego kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doprowadziły wydarzenia z piątkowego popołudnia i wieczora. W piątek po południu policjanci pojawili się w siedzibie TK w związku ze zgłoszeniem o zagrożeniu życia i zdrowia sędziów oraz pracowników gmachu.
Najstarsza stażem sędzia Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie o miesięcznej przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, obejmując kierownictwo nad pracami TK. W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał planowany lot do Senegalu i osobno przybył na miejsce, gdzie doszło do sporu między jego przedstawicielami a osobami wybranymi przez obecny Sejm.
Reakcje polityczne i międzynarodowe echa
Ambasador USA w Polsce Tom Rose zaapelował do wszystkich zaangażowanych stron o zachowanie spokoju i unikanie działań mogących wywołać dalszą eskalację napięcia. Prezydent Karol Nawrocki po opuszczeniu budynku zapowiedział zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, uznając, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego.
Premier Donald Tusk skomentował sytuację, podkreślając, że przywracanie rządów prawa jest obowiązkiem państwa po latach bezprawia. Z kolei minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wyraził nadzieję, że prokuratura zbada zachowanie prezydenta w siedzibie TK, a także poinformował o obecności na miejscu prokuratora Andrzeja Piasecznego i zapowiedział pociągnięcie do odpowiedzialności każdego, kto łamie prawo.
