Nowa rola w Parlamencie Europejskim
Beata Szydło przekazała w mediach społecznościowych, że stanęła na czele reprezentacji ugrupowania w unijnym legislatywie. Była szefowa rządu opublikowała przy tym oficjalną fotografię ze spotkania z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim.
To miało zostać ogłoszone w nieco inny sposób, ale historia przyspiesza, dzień był dramatyczny, a jeszcze zapewne wiele przed nami. Krótko: objęłam funkcję przewodniczącej polskiej delegacji EKR w Parlamencie Europejskim. Dziękuję za zaufanie
Polityk zasugerowała we wpisach, że termin i forma komunikatu zostały przyspieszone przez bieżący kryzys polityczny. W swoich wypowiedziach nawiązała do napiętych wydarzeń przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, gdzie doszło do przepychanek między funkcjonariuszami policji a osobami protestującymi przeciwko procedurze wyboru Macieja Berka.
Kulisy politycznej nominacji
Informacje o planowanym awansie unijnym podawała wcześniej Wirtualna Polska. Według tych ustaleń, przejęcie kierownictwa nad delegacją ma posłużyć zintensyfikowaniu aktywności politycznej dawnej premier w kraju w perspektywie nadchodzących wyborów parlamentarnych.
Przejęcie nowej funkcji wiąże się ze stanięciem na czele dwudziestoosobowej grupy polskich europosłów należących do tej frakcji. Beata Szydło zastępuje na tym stanowisku Adama Bielana, który obecnie koncentruje się na zarządzaniu całą europejską partią oraz na relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.
Kontekst działalności w EKR
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy zrzeszają formacje prawicowe i konserwatywne na poziomie unijnym, w tym polskie Prawo i Sprawiedliwość oraz włoską formację Bracia Włosi, której przewodniczy premier Giorgia Meloni.
Znaczenie tego kroku wynika również z faktu, że polscy deputowani tworzą jedną z najliczniejszych nacji we frakcji, liczącą łącznie 20 europosłów. Doniesienia wskazują także, że była premier ma odegrać istotną rolę podczas zaplanowanej w Krakowie konwencji Prawa i Sprawiedliwości.
