Reakcja Warszawy na decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej

Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła, że rok 2027 będzie poświęcony Ukraińskiej Powstańczej Armii, jej dowódcy Romanowi Szuchewyczowi oraz działaczowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Ołehowi Olżyczowi. Roman Szuchewycz dowodził UPA od 1943 roku i ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za zbrodnię wołyńską, w której zamordowano dziesiątki tysięcy Polaków.

Decyzja ta wywołała ostrą reakcję polskich władz. Premier Donald Tusk określił posunięcie ukraińskich samorządowców jako niemądrą decyzję, która utrudnia pracę zwolennikom bliskiej współpracy obu państw. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że inicjatywa ta wywołuje ból i cierpienie oraz jest nie do zaakceptowania.

Dyplomatyczne sankcje i wstrzymane rozmowy finansowe

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podjął kroki w celu izolacji dyplomatycznej osób odpowiedzialnych za tę decyzję. Szef resortu spraw zagranicznych skierował wniosek o nałożenie restrykcji wjazdowych na Swiatosława Szeremetę. Radny obwodu lwowskiego jest inicjatorem uchwały dotyczącej upamiętnienia Szuchewycza, a jednocześnie pełni funkcję sekretarza międzyresortowej komisji ukraińskiej zajmującej się sprawami pamięci narodowej, co czyniło go częstym uczestnikiem polskich prac ekshumacyjnych na Ukrainie.

W cieniu tych wydarzeń Polska wstrzymała rozmowy z Ukrainą na temat wsparcia finansowego w formie pożyczki, o które wnioskował Kijów z powodu ogromnej luki budżetowej szacowanej na 70 miliardów euro na 2027 rok. Sprawa ta była poruszana między innymi podczas ubiegłotygodniowego spotkania premiera Donalda Tuska z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim w Brukseli, a obecnie nie wiadomo, na jak długo negocjacje zostały zamrożone.

Stanowisko Kijowa a dalsze dostawy wojskowe

Z otoczenia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego zaczęły napływać sygnały, że rząd w Kijowie był zaskoczony uchwałą samorządowców i podjął starania, aby zablokować jej wejście w życie.

Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki przekazał w rozmowie z TVN24, że współpracownicy Wołodymyra Zełenskiego zapewnili stronę polską o braku realizacji kontrowersyjnej uchwały, dodając, że Warszawa trzyma Kijów za słowo. Zastępczyni szefa Biura Prezydenta Ukrainy Iryna Wereszczuk zaapelowała do radnych o powstrzymanie się od kroków szkodzących relacjom z Polską, podkreślając, że z napięć korzysta wyłącznie Rosja.

Mimo wstrzymania rozmów o pożyczce, dotychczasowe wsparcie wojskowe nie zostało przerwane. Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej zdementował doniesienia ukraińskich mediów o zatrzymaniu dostaw dużego pakietu militarnego, potwierdzając, że wysyłka produkowanej w Polsce amunicji kalibru 20 mm do samolotów F-16 przebiega zgodnie z planem.