Po tragicznych wydarzeniach przy ulicy Solnej w Krakowie, w których zginęło młode małżeństwo, zainicjowano internetową zbiórkę pieniędzy na rzecz ich 8-miesięcznego synka, Oliwiera. Zbiórkę o nazwie "Bezpieczna przyszłość dla Oliwiera" uruchomił radny miejski z Sosnowca, Damian Żurawski.
Cel ustalony na poziomie 500 tysięcy złotych został osiągnięty w błyskawicznym tempie, jednak organizatorzy zdecydowali, że zbiórka nie zostanie zamknięta, a każde dodatkowe środki zostaną przeznaczone na edukację i zabezpieczenie bytowe chłopca. W opisie zbiórki podkreślono tragizm sytuacji malucha, który w jednej chwili stracił rodziców oraz poczucie bezpieczeństwa. Zbiórka spotkała się z ogromnym odzewem społecznym, a darczyńcy z Polski i zagranicy pozostawili tysiące komentarzy wsparcia.
Napływają również pozytywne wieści z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, gdzie przebywa Oliwier. Chłopiec został przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na chirurgię ogólną i choć doznał złamań rączki oraz nóżki, jego stan jest obecnie stabilny i przebywa pod opieką rodziny. Do wypadku doszło w sobotę 22 sierpnia przed godziną 18:00, gdy rozpędzony Volkswagen Golf wjechał w rodzinę spacerującą chodnikiem w rejonie ulic Solnej i Nadwiślańskiej.
Rodzice dziecka, 32-letnia kobieta i 32-letni mężczyzna, w wyniku odniesionych obrażeń zmarli w szpitalu. Pogrzeb tragicznie zmarłego małżeństwa odbędzie się w sobotę 29 sierpnia w Żywcu. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła 26-letniemu Hubertowi B. zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego w wyniku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa. Podejrzany nie przyznaje się do winy i w trakcie przesłuchania próbował tłumaczyć utratę panowania nad pojazdem nierówną nawierzchnią drogi.
Te wyjaśnienia stoją w sprzeczności z opiniami biegłych, którzy na podstawie wstępnej ekspertyzy ustalili, że kierujący poruszał się z prędkością około 70 km/h w strefie ograniczenia do 30 km/h. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, nakładając na Huberta B. trzymiesięczny areszt tymczasowy, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat więzienia.
We wtorek 25 sierpnia na ulicy Solnej odbył się cichy marsz, podczas którego mieszkańcy Krakowa oddali hołd ofiarom i zaapelowali o poprawę bezpieczeństwa na tej drodze.