Propozycja likwidacji Komisji Europejskiej

Podczas konferencji "Europa Państw i Narodów" na krynickim Forum prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przedstawił wizję przyszłości Wspólnoty przygotowaną przez swoje ugrupowanie. Jego zdaniem obecny polityczny model Unii Europejskiej hamuje rozwój gospodarczy kontynentu i narzuca centralistyczną władzę kosztem suwerenności państw narodowych.

Najbardziej radykalny postulat lidera PiS dotyczy likwidacji Komisji Europejskiej, którą określił jako instytucję szkodliwą dla przyszłości Unii. W zamian zaproponował zwiększenie roli Rady Europejskiej skupiającej przywódców państw oraz zastąpienie obecnych eurodeputowanych w Parlamencie Europejskim posłami delegowanymi bezpośrednio z parlamentów krajowych.

To jest moje głębokie przekonanie. Przekonanie mojej formacji politycznej, ale sądzę także, że przekonanie bardzo wielu Polaków

Jarosław Kaczyński

Metody walki o zmiany traktatowe

Jarosław Kaczyński przekonywał, że obecnie otwiera się "okno możliwości" na wprowadzenie zmian, wynikające z przewidywanych przetasowań na scenach politycznych największych państw europejskich, w tym Francji, Hiszpanii czy Niemiec. Wśród metod nacisku na instytucje unijne wskazał m.in. wykorzystanie mniejszości blokującej w głosowaniach oraz stworzenie międzynarodowego zespołu parlamentarzystów, który miałby dokumentować przypadki łamania unijnych przepisów przez samą Wspólnotę.

Jeżeli by parlamenty się za to poważnie wzięły, gdyby stworzyć taki międzynarodowo zaakceptowany, czyli też pewnie międzynarodowo tworzony zespół, który by potrafił wyliczyć wszystkie fakty, a jest ich mnóstwo, gdzie złamano przepisy Unii Europejskiej, to na pewno miałoby to bardzo duże znaczenie

Jarosław Kaczyński

Jako rozwiązanie alternatywne zaproponował zawarcie nowego traktatu między państwami członkowskimi dążącymi do głębokich reform, z odroczonym terminem jego wejścia w życie. Taki dokument miałby utrwalić charakter Unii jako organizacji opartej na współpracy międzyrządowej, a nie na nadrzędnym układzie instytucjonalnym.

Scenariusz rokowań o wyjściu z Unii

Najdalej idącą propozycją Kaczyńskiego jest rozpoczęcie rokowań w sprawie wystąpienia z Unii Europejskiej. Prezes PiS zaznaczył, że jest to metoda "twarda" i ryzykowna, którą należy rozważyć jedynie w sytuacji, gdy inne narzędzia reformy nie przyniosą rezultatu.

Stanowisko to wywołało krytykę ze strony przedstawicieli rządu. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ocenił działania prezesa PiS jako szkodliwe dla polskiej racji stanu, argumentując, że Unia Europejska stanowi platformę stabilizacji i rozwoju. Wypowiedź tę skomentowała również europosłanka Joanna Scheuring-Wielgus, nazywając słowa Kaczyńskiego niebezpiecznymi i sugerując, że z postulatów wyjścia z UE najbardziej cieszą się ugrupowania skrajne.