Mechanizm manipulacji społecznej
Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował na platformie X ostrzeżenie dotyczące zjawiska astroturfingu, określając je jako metodę manipulacji społecznej. Astroturfing polega na kreowaniu pozorów oddolnej, spontanicznej inicjatywy, za którą w rzeczywistości stoją ukryte podmioty. Wojsko podkreśla, że granica między demokratycznym prawem do wyrażania niezadowolenia a zaplanowaną operacją destabilizacyjną bywa trudna do zauważenia, a uczestnicy protestów często nie zdają sobie sprawy, że ich zaangażowanie służy celom innym niż deklarowane.
Według informacji przekazanych przez Sztab Generalny, działania te przebiegają zazwyczaj w czterech fazach. Pierwsza polega na rozpoznaniu istniejących w społeczeństwie punktów zapalnych, po czym następuje podsycanie konfliktów przy użyciu farm trolli, botów i skoordynowanych sieci kont w mediach społecznościowych. W kolejnym etapie dochodzi do mobilizacji ludzi na ulicach, a w ostatniej fazie powstały chaos jest wykorzystywany propagandowo do osłabienia poczucia bezpieczeństwa obywateli i podważenia zaufania do instytucji państwowych.
Cele operacji destabilizacyjnych
Wojskowi wskazują, że celem takich działań może być wywołanie kryzysu decyzyjnego władz, paraliżowanie działań administracji oraz przeciążenie służb ratunkowych i policyjnych. W dłuższej perspektywie manipulacja może służyć wywieraniu presji politycznej, a nawet wymuszaniu ustępstw geopolitycznych. Ostrzeżenie ma charakter ogólny i nie wskazuje konkretnej demonstracji ani jej organizatorów jako podlegających takim wpływom.
Publikacja komunikatu przez Sztab Generalny zbiegła się w czasie z napiętą sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego, gdzie w ostatnich dniach odbywały się protesty przeciwko zmianom w tej instytucji.
Jak rozpoznać manipulację?
Sztab Generalny WP radzi zwracać uwagę na sygnały ostrzegawcze w internecie oraz strukturze zgromadzeń. Wojsko wymieniło sygnały manipulacji: nagły zalew identycznych wezwań do protestów, powtarzające się hasła oraz aktywność nowo założonych kont w mediach społecznościowych. Wojskowi zaznaczają, że naturalne wsparcie społeczne jest zazwyczaj bardziej rozproszone i rozwija się stopniowo, w przeciwieństwie do sztucznie generowanej fali entuzjazmu.
Kluczowym elementem oceny sytuacji jest również sposób przebiegu zgromadzeń. Wojsko przypomina, że granicą demokratycznego manifestowania poglądów jest przemoc werbalna lub fizyczna oraz niszczenie mienia. Ostrzega, że przeradzanie się demonstracji w akty agresji powinno być sygnałem alarmowym, sugerującym możliwe próby eskalacji konfliktu przez siły zewnętrzne.
