Przygotowania na wypadek eskalacji zagrożenia

Ministrowie spraw wewnętrznych Polski i Litwy spotkali się 5 października 2026 roku w Budzisku, aby omówić współpracę w zakresie bezpieczeństwa oraz reagowania na sytuacje kryzysowe. Głównym tematem rozmów były plany ewakuacji obywateli Litwy, Łotwy i Estonii w razie ewentualnej agresji ze strony rosyjskiej. Szacuje się, że w takiej sytuacji przez terytorium Polski mogłoby przemieszczać się co najmniej milion osób.

Musimy przygotowywać się do różnego rodzaju sytuacji kryzysowych. Litwa jest naturalną drogą dla państw bałtyckich do Unii Europejskiej, więc na to także musimy być przygotowani

Marcin Kierwiński

Litewski minister Martynas Katelynas podkreślił, że geografia przesmyku suwalskiego czyni ten region kluczową trasą dla uchodźców z państw bałtyckich kierujących się w głąb Unii Europejskiej. Obecnie w litewskich Łoździejach, w pobliżu polskiej granicy, tworzone jest centrum dla uchodźców, którego funkcjonowanie przetestowano podczas niedawnych mobilizacyjnych ćwiczeń obrony cywilnej.

Aktualizacja strategii i współpraca

Polskie plany ewakuacyjne będą teraz aktualizowane w oparciu o wnioski płynące z zakończonych w sobotę wspólnych manewrów na Litwie. Marcin Kierwiński zaznaczył, że polskie służby muszą być gotowe na różne scenariusze, przy czym to województwo podlaskie miałoby ponieść największy ciężar związany z przyjęciem napływających osób.

Mamy ze stroną litewską bardzo zbliżoną agendę i wiele wspólnych tematów. To bardzo cieszy, bo ta część Europy Wschodniej, flanki NATO, Unii Europejskiej musi mówić jednym głosem, żeby przeciwdziałać zagrożeniom, które niesie imperializm rosyjski i trudna sytuacja za naszą wschodnią granicą

Marcin Kierwiński

Migracja i kontrola graniczna

Podczas spotkania poruszono również kwestię nielegalnej migracji oraz unijnego paktu migracyjnego, który według obu ministrów wymaga rewizji jako głęboko niewystarczający. Polskie władze podtrzymują tymczasową kontrolę na granicy z Litwą, argumentując to potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa oraz ograniczania nielegalnych przepływów migrantów. Jak podaje resort spraw wewnętrznych, od lipca 2025 roku odmówiono wjazdu do Polski blisko 1,3 tys. osób.

Minister Katelynas ocenił, że po wcześniejszych rozmowach sytuacja na przejściach granicznych uległa poprawie, a zatory zostały ograniczone. Kontrole są obecnie prowadzone w trybie selektywnym i opierają się na analizie statystycznej, przy czym Polska przedłużyła ich stosowanie do 30 marca 2027 roku.